Oferty trafiają do kosza

Justyna Wojciechowska-Narloch
Indie, Izrael, Korea Południowa, Włochy albo Hiszpania - to kraje, które odwiedzają toruńscy uczniowie. Co ciekawe, nie jeżdżą tam na wakacje z rodzicami, ale na wycieczki firmowane przez szkoły.

Indie, Izrael, Korea Południowa, Włochy albo Hiszpania - to kraje, które odwiedzają toruńscy uczniowie. Co ciekawe, nie jeżdżą tam na wakacje z rodzicami, ale na wycieczki firmowane przez szkoły.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168513" sub="Członkowie koła turystyczno-krajoznawczego w toruńskim V LO ostatni weekend spędzili na targach turystycznych w Berlinie. Tani wyjazd zorganizował im opiekun koła, nauczyciel geografii Marek Frommholz (na zdjęciu z prawej) / Fot. Grzegorz Olkowski">Wielu młodych ludzi z toruńskiego II LO na Skarpie już wiosną czeka podróż życia. Wybierają się na autokarową wycieczkę na południe Europy, a dokładnie do Włoch. Na mapie ich kilkudniowej podróży znajdzie się m.in. Rzym.

- Nie mam pretensji do szkoły, bo o wyjeździe wiadomo było od jesieni, a sami rodzice chcieli, by do niego doszło - opowiada matka pierwszoklasistki z „dwójki”. - Ludzie się głośno nie przyznają, ale to jednak spore obciążenie finansowe. Kilkaset złotych na wycieczkę nie wystarczy, dzieciom trzeba dać jeszcze kieszonkowe i to w euro.

Na zagraniczne wojaże organizowane przez jednego z nauczycieli wyjeżdżają też uczniowie z sąsiedniego III LO. Odwiedzają m.in. Amsterdam i Brukselę. Nie są to jednak wycieczki klasowe.

<!** reklama>- To zbieranina ludzi z całej szkoły, którzy mają ochotę i wolne 550 zł. Jechać może każdy, a wychowawcy raczej nie robią problemu - przekonują uczniowie z „trójki”.

Jeszcze atrakcyjniejsze kierunki wybierają licealiści z toruńskiego V LO. Dzięki współpracy z wieloma krajami na świecie młodzież z tej placówki odwiedziła m.in. Koreę Południową, Indie oraz Izrael. Uczniowie wyjeżdżają też do Francji, Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.

- Klasowe wycieczki poza Polskę zdarzają się niezwykle rzadko. Mamy taką zasadę, że wyjazd jest klasowy, gdy bierze w nim udział co najmniej 90 proc. uczniów. Jeśli nie ma tylu chętnych, nie wyrażam zgody na wyjazd - mówi Józef Wierniewski, dyrektor V LO w Toruniu. - Mamy natomiast tzw. wycieczki fakultatywne, w których biorą udział chętni z całej szkoły. Są to właśnie wyjazdy na wymiany młodzieżowe czy te związane z doskonaleniem języka obcego w praktyce, np. do Francji czy Wielkiej Brytanii. To oferta dla całej szkoły, która musi być naprawdę solidnie uzasadniona.

Przez kilka kolejnych lat z atrakcyjnych zagranicznych wycieczek słynęła toruńska Szkoła Podstawowa nr 7 przy ul. Bema. Jej uczniowie jeździli m.in. do niemieckich parków rozrywki i duńskiego Legolandu.

- Zrezygnowaliśmy z tego po bardzo ostrej krytyce, która spotkała nas ze strony kuratorium. Mieliśmy wiele nieprzyjemności z tego powodu, pojawił się nawet zarzut dyskryminacji części uczniów - wspomina Jacek Gancarz, dyrektor SP 7 w Toruniu. - Teraz więc jeździmy z uczniami znacznie bliżej.

Zagraniczne wycieczki zdarzają się także w gimnazjach. W Hiszpanii byli m.in. uczniowie „jedenastki”, młodzież z ZS nr 24 odwiedziła Niemcy. Ci ostatni wyjechali w ramach unijnego programu Socrates.

- Młodsze dzieci jeżdżą w najbliższe okolice. Gimnazjaliści natomiast najczęściej wybierają góry, odwiedzają też stolicę z Muzeum Powstania Warszawskiego i parlamentem - opowiada Ewa Czerwińska, dyrektor ZS nr 24 w Toruniu. - Od lat w naszej szkole organizowane są też feryjne wyjazdy na narty. Młodzież jeździ wtedy do Czech.

Jak twierdzą dyrektorzy, szkoły są wręcz zasypywane ofertami z biur podróży. Większość z nich trafia jednak do kosza, bo nauczyciele są w stanie zorganizować podobne wycieczki za dużo mniejsze pieniądze.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie