Ojciec z Torunia walczy o dzieci. "Kasjerki z Biedronki nas rozpieszczają"

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Marek Fabisiak z Torunia jest wdzięczny za pomoc i wzruszony jej skalą. Zrobi wszystko, by poprawić sytuację rodziny. Tak, by dzieci zostały przy nim, w domu.
Marek Fabisiak z Torunia jest wdzięczny za pomoc i wzruszony jej skalą. Zrobi wszystko, by poprawić sytuację rodziny. Tak, by dzieci zostały przy nim, w domu. Grzegorz Olkowski
Wciąż płynie fala pomocy dla Marka Fabisiaka z Torunia, walczącego o to, by Ksawery, Adrian i Eunika nie trafili do domu dziecka. Pieniądze ze zbiórki pozwolą przeprowadzić remont mieszkania, a później przeprowadzkę. Codziennie ojca zaskakują też serdeczne gesty.

Zobacz wideo: Duże zmiany w prawie drogowym od czerwca 2021 roku!

Minęły zaledwie dwa tygodnie od chwili, gdy Marek Fabisiak zdecydował się w mediach opowiedzieć o rodzinnym dramacie, a jego życie diametralnie się zmieniło. Przypomnijmy, że rodzinę trzy lata temu opuściła matka. Dzieci zostały pod opieką ojca. Niestety, biegli sądowi niedawno stwierdzili, że lepiej byłoby im w domu dziecka. Wytknęli ojcu złe warunki lokalowe, niewydolność rodzicielską, brak stałych dochodów (stracił je w pandemii).

Fala pomocy płynie. Co się zmieniło po 2 tygodniach?

Historia pana Marka i dzieci poruszyła setki ludzi. Ojciec ma już prawnika, adwokata Mariusza Lewandowskiego, który pro bono będzie go reprezentował przed sądem. Na portalu Zrzutka.pl założona została publiczna zbiórka na rzecz rodziny pod hasłem "Pomóż ojcu walczyć o swoje dzieci, razem zapewnijmy im godną przyszłość". Wsparło ją już ponad 220 osób, łączną kwotą ponad 14 tysięcy złotych. (tutaj link: https://zrzutka.pl/3gy2tm).

Na co przeznaczono zostaną pieniądze? Już spłacone są zaległości w opłatach mieszkaniowych. Cel drugi to remont obecnie wynajmowanego przez pana Marka mieszkania. Raz, żeby poprawić warunki dzieci. Dwa, by móc lokal spokojnie opuścić. - Szukam do wynajęcia mieszkania większego, trzypokojowego. Tak, by dzieci miały osobne pokoje ze względu na płeć (Eunika osobno, chłopcy razem). Aby się jednak wyprowadzić, musimy obecne mieszkanie doprowadzić do stanu pierwotnego. A wiadomo, że przy trójce małych dzieci jest co remontować - mówi Marek Fabisiak (dodajmy, że organizatorzy zbiórki na bieżąco informują o jej postępach i celach; zadeklarowali też pełną transparentność wydatków i rozliczeń).

Polecamy

Od marca pan Marek, który przez pandemię stracił pracę na pokazach jako iluzjonista, ma już stałą posadę. Pracuje w ochronie sklepu "Biedronka" przy ul. Dziewulskiego. W tym miejscu także spotkało go wiele dobrego.

-Panie kasjerki szybko mnie rozpoznały jako "tego ojca". Bardzo serdecznie mnie traktują. A przed Wielkanocą wszystkie się złożyły i sprezentowały dzieciakom trzy wiadra pierników. Można powiedzieć, że nas rozpieszczają - uśmiecha się pan Marek.

Jak wygląda życie dzieci? "Ciocia Kasia wszystko ogarnia"

Ciocia Kasia - tak panią Katarzynę nazywają Ksawery, Adrian i Eunika. Młoda kobieta jest stałą partnerką ojca. Zyskała zaufanie dzieci i traktuje je jak własne. Ręce ma pełne roboty, szczególnie w czasie pandemicznych obostrzeń.

- Gdy ja wychodzę do pracy, wszystko zostaje na głowie Kasi. 10-letni Ksawery uczy się zdalnie. Przedszkola znów są zamknięte, więc dwoje najmłodszych dzieci też zostaje w domu. Pomoc w nauce, opieka, gotowanie, sprzątanie, pranie - ciocia Kasia naprawdę ma co robić. Niektórzy się dziwią, że "obca kobieta się na to zdecydowała". Nas to nie dziwi, bo się kochamy i chcemy być razem. Wszyscy, z dziećmi - kończy pan Marek.

O losie trójki dzieci zdecyduje sąd rodzinny, najprawdopodobniej w czerwcu. Adwokat Mariusz Lewandowski podkreśla, że opinia biegłych specjalistów (wydana po badaniu dzieci w grudniu 2020 roku) będzie tylko jednym z elementów, które sąd weźmie pod uwagę. Nie bez znaczenia będą też postępy, które pan Marek i rodzina poczyni do czerwca. A ojciec jest otwarty na wskazówki i wciąż się doskonali w roli taty - to podkreślają też znający go pracownicy socjalni Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie i nauczyciele dzieci.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sohal

:) moj znajomy zalatwil markowi prace tydzien przed wizytą polsat interwencji.. ta praca spadla z nieba,,

u
ubawiłem się co niemiara

Iluzjonista ... i wszystko jasne !

Dodaj ogłoszenie