Okradł lokal w Toruniu i tak się upił, że zasnął na miejscu w damskiej toalecie. Na sumieniu miał więcej grzechów

Małgorzata Pieczyńska
Małgorzata Pieczyńska
Udostępnij:
Najpierw okradł lokal przy ul. Plac Teatralny w Toruniu, jednak skuszony trunkami, które zabrał postanowił je spróbować na miejscu. W efekcie upił się i zasnął. Śpiącego złodzieja w lokalu zastała obsługa i natychmiast zawiadomiła policję. Okazało się, że zatrzymany 51-latek ma na swoim koncie także inne przestępstwa.

Wideo. Rodzinny kapitał opiekuńczy

We wtorek (11 stycznia) dyżurny toruńskiej komendy otrzymał od jednego z właścicieli toruńskiego lokalu przy placu Teatralnym zgłoszenie o włamaniu.

- Jak się okazało, sprawca w nieustalony sposób wszedł do pomieszczeń baru i usiłował zabrać znajdujący się wewnątrz sprzęt elektroniczny: laptopa, terminal płatniczy, miernik elektryczny, e-papierosa, 2 ładowarki do telefonów i szlifierkę kątową - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu. - Dodatkowo mężczyzna spakował do wyniesienia drogie alkohole: whisky, rum, wina i wódki. Łupem złodzieja padły również produkty spożywcze, w tym kawa, ciastka i czekolady. Wszystko łącznej wartości kilku tysięcy złotych.

Skuszony drogimi trunkami złodziej zaczął je spożywać w miejscu kradzieży. - Krótko przed otwarciem lokalu jeden z pracowników, który przyszedł do pracy, zastał go śpiącego w damskiej toalecie - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska. - Natychmiast powiadomił właściciela, z którym wspólnie zatrzymali sprawcę i wezwali policję.

Na tym nie koniec. - Kryminalni z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście przeanalizowali sprawy z wcześniejszego okresu i udowodnili 51- latkowi, że w nocy z 7 na 8 stycznia br. włamał się do jednego z toruńskich domów przy ul. Czarlińskiego - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska. - Do wnętrza dostał się po uprzednim wybiciu szyby w oknie kuchennym. Zabrał stamtąd zegar z pozytywką, opakowanie zapalniczek i klucze do pomieszczenia gospodarczego. Ponadto w nocy 9-10 stycznia br. przy ul. Mickiewicza w Toruniu 51-latek umyślnie uszkodził obudowę lusterka oraz zarysował karoserię drzwi tylnych i przednich, klapę bagażnika i szyby w drzwiach przednich i tylnych w skodzie fabii. Pokrzywdzony wycenił straty na kilka tysięcy złotych.

W środę (12 stycznia) mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty, tj. dokonanego włamania, usiłowania kradzieży i zniszczenia mienia. 51- latek przyznał się do wszystkich czynów. Okazał się też dowcipny. - W czasie przesłuchania powiedział policjantom, że z trunków, które ukradł i wypił najbardziej smakowało mu malibu - mówi podinsp. Wioletta Dąbrowska.

Za dokonanie tych czynów może mu teraz grozić do 10 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie