Olimpia gromi Włocłavię

rk, mro, tm
Najlepszy z naszych zespołów, Olimpia Grudziądz, rozgromił Włocłavię 6:0 (2:0) i wciąż jest wiceliderem tabeli.

Najlepszy z naszych zespołów, Olimpia Grudziądz, rozgromił Włocłavię 6:0 (2:0) i wciąż jest wiceliderem tabeli.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80775" sub="Kujawiak (z prawej Daniel Olejniczak) przegrał z Chemikiem 0:3 / Fot. Jarosław Czerwiński">Zdziesiątkowana kontuzjami Włocłavia nie była w stanie podjąć walki w Grudziądzu. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Zbigniew Kobus.

Już w 9. min, po jego podaniu, na bramkę gości strzelał Szymon Marks. Dobrze spisujący się przez cały mecz Ireneusz Szylbert to uderzenie jeszcze obronił, ale przy strzale Zbigniewa Kobusa po rzucie rożnym był już bezradny. Kiedy w 16. min czerwoną kartką za faul w polu karnym ukarany został Artur Serocki („jedenastkę” na raty wykorzystał Kobus), a jeszcze przed przerwą boisko opuścił kontuzjowany drugi stoper gości, stało się jasne, że Olimpia tego meczu nie przegra.

Po zmianie stron gospodarze atakowali z rozmachem, a włocławianie osłabieni brakiem czterech graczy, popełniali kolejne błędy. Na 3:0 podwyższył Paweł Piceluk. Czwartą bramkę, po podaniu Marcina Brzykcego, zdobył wprowadzony po przerwie Igor Kucenko. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, w 79. min na listę strzelców wpisał się, podający wcześniej, prawy obrońca grudziądzan, a wynik meczu ustalił Szymon Marks.

<!** reklama>Lech Rypin pokonali w Mogilnie Pogoń 2:0. W 30. min, po wrzutce Marcina Baranowskiego, piłkę przeciął głową Piotr Buchalski zdobywając prowadzenie dla rypinian. W 70. min w zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki dobił Radosław Fodrowski.

Wciąż na pierwsze zwycięstwo wiosną czeka Mień. Podopieczni Sławomira Ryszkiewicza ulegli na własnym stadionie Gwieździe Bydgoszcz. W 31. min Paweł Kanik uzyskał prowadzenie dla gości, a po przerwie podwyższył Michał Siedlecki. W 75. min w zamieszaniu podbramkowym jedynego gola dla Mienia zdobył Wojciech Małocha.

W Lubaniu nie tylko umiejętności, ale centymetrów zabrakło piłkarzom LTP, żeby prowadzić wyrównany bój z Goplanią. Rosły Łukasz Drwięga wraz z kolegami dominował w powietrzu, czego efektem były kolejno zdobywane bramki. Inowrocławianie pewnie pokonali beniaminka 5:0.

Równie łatwo, choć trochę niżej (3:0) Legia Chełmża pokonała Sadownika Waganiec, a ozdobą meczu była efektowna bramka, zdobyta głową przez Dariusza Preisa.

Wygrała też Sparta, która 2:1 pokonała Unię. Losy meczu rozstrzygnął w 87. min Piotr Lamka, który wykorzystał rzut karny, podyktowany za zagranie piłki ręką przez obrońcę Unii. Warto jednak podkreślić, że już w 8. min „jedenastkę” wykonywali goście, ale Krzysztof Michalski nie dał się zaskoczyć.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie