Oszust z Torunia wziął kredyty na grupę osób, którym ukradł tożsamość! Pomagała mu siostra

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Oszust z Torunia wziął kredyty na grupę osób, którym ukradł tożsamość! Pomagała mu siostra
Oszust z Torunia wziął kredyty na grupę osób, którym ukradł tożsamość! Pomagała mu siostra 123rf
Tomasz S. z Torunia wymyślił sobie niezły patent na zarobek. Udawał, że rekrutuje ludzi do pracy chałupniczej. Wyłudzał od nich dane osobowe, zakładał w ich imieniu konta bankowe, a następnie zaciągał na nich "chwilówki". Oszukał tak całą rzeszę osób, na niektóre biorąc po kilka pożyczek! Wpędził ich w koszmarne kłopoty. Wyrok: 3 lata więzienia.

Zobacz wideo: Państwowa ziemia rolna - ile jej jest?

39-letni obecnie torunianin już na etapie śledztwa przyznał się do winy i tłumaczył, że mieszkając i pracując w Toruniu z pensją rzędu 2000 zł miał kłopoty finansowe. Po opłaceniu rachunków, "na życie" zostawało mu tak niewiele, że postanowił coś wymyślić. Opracował i wdrożył w życie przestępczy proceder, angażując do pomocy siostrę. Najkrócej rzecz ujmując, Tomasz S. okradał ludzi z tożsamości i zaciągał na nich szybkie pożyczki. Przed Sądem Rejonowym w Toruniu uwodniono, że skrzywdził tak liczną grupę osób (głównie z Torunia, ale też np. z Krakowa), wyłudzając na nich kredyty na łączną kwotę 45 tysięcy 986 zł. Poszkodowanymi w sprawie stały się też firmy pożyczkowe.

Na czym dokładnie polegał ten oszukańczy proceder? Oto szczegóły, które ustalili śledczy z Prokuratury Okręgowej w Kielcach (stamtąd wziął się początek sprawy, która - po nitce do kłębka - rozrastała się miarę badania) oraz Sąd Rejonowy w Toruniu.

Tomasz S. z Torunia udawał, że oferuje pracę chałupniczą

Tomasz S. udawał, że oferuje pracę chałupniczą. Rodzaj zajęcia był taki, że na ogłoszenia w Internecie zgłaszały się głównie kobiety. Kandydatki do pracy otrzymywały pocztą mailową ankiety personalne do wypełnienia. W ten sposób wchodził w posiadanie cudzych danych osobowych.

W imieniu tych osób Tomasz S. wnioskował do banków o założenie kont. Potem kandydatom do pracy polecał wpłacić symboliczne kwoty, np. 10 groszy czy złotówki na wskazane przez siebie rachunki bankowe. Ludzie to czynili nieświadomi tego, że właśnie aktywują konta pozakładane na ich nazwiska.

Co działo się dalej? Mężczyzna wnioskował o "chwilówki" do firm pożyczkowych, posługując się cudzą tożsamością. Przyznane w ramach szybkich kredytów pieniądze, najczęściej na kwoty kilkuset złotych, wędrowały na wspomniane wcześniej konta bankowe. Potem Tomasz S. szybko je przetransferowywał na własny rachunek.

Do pomocy w całym przestępczym procederze Tomaszowi S. potrzebna była kobieta. Dlaczego? Bo gdy firmy pożyczkowe dzwoniły w sprawie wniosków o udzielenie pożyczek, to rozmowy podejmował kobiecy głos i "wszystko się zgadzały". A jak wspomnieliśmy, większość oszukanych przez torunianina to panie. (Na niektóre udało mu się zaciągnąć po kilka chwilówek). Do pomocy torunianin zaangażował zatem własną siostrę - A.D. - z nią też zyskami dzielił się po równo.

Wpadka, śledztwo, proces i wyrok w Toruniu

Wszystko to działo się w latach 2013-2015. Tomasz S. najpierw głównie oszukiwał torunianki. W połowie maja 2015 roku przeprowadził się natomiast do Krakowa i tam kontynuował oszukańczy proceder. W końcu jednak wpadł. Jak wspominaliśmy, śledztwo poprowadziła Prokuratura Okręgowa w Kielcach.

Osądzony Tomasz S. został natomiast przed Sądem Rejonowym w Toruniu. Tutaj uznano go winnym wszystkich 76 zarzutów opisanych w akcie oskarżenia, czyli kradzieży tożsamości, oszustwa i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz usiłowania takich przestępstw. W gronie pokrzywdzonych przez niego znalazły się zarówno firmy, z których wyłudził kredyty, jak i kobiety, na które owe chwilówki pozaciągał. Pożyczyć udało mu się w sumie 45 tys. 986 zł. Kolejne 33 tys. 250 zł (łącznie) pożyczyć usiłował, ale bez powodzenia, bo jego wnioski zostały przez firmy załatwione odmownie.

Oszukanym kandydatkom do pracy chałupniczej Tomasz S. zgotował naprawdę koszmarne problemy. "Zdawał sobie sprawę z faktu, iż firmy pożyczkowe będą domagać się od nich spłaty zaciągniętych zobowiązań. Takie działania były podejmowane wobec tych osób poprzez wysyłanie wezwań do zapłaty, monitów, ponagleń, upomnień, naliczania odsetek, kierowanie spraw na drogę sądowych postępowań cywilnych, czy też egzekucji komorniczych. W rezultacie zostały one narażone na wyrządzenie im szkody majątkowej w kwotach co najmniej równoznacznych z wysokością przyznanych pożyczek" - odnotował Sąd Rejonowy w Toruniu.

Sędzia Marcin Czarciński skazał Tomasza S. na karę 3 lat bezwzględnego więzienia i 6000 zł grzywny. "W ocenie sądu orzeczona wobec oskarżonego kara pozbawienia wolności nie razi surowością. Podkreślić w tym miejscu należy, iż oskarżony nie po raz pierwszy miał konflikt z prawem" - zaznaczył sędzia w uzasadnieniu orzeczenia.

Wyrok dla Tomasza S. jest prawomocny od 24 czerwca br. W lipcu opublikowany został w Portalu Orzeczeń Sądowych. Sprawę jego siostry wyłączono do odrębnego postępowania.

Z UZASDNIENIA WYROKU:

"Tomasz S. , działając wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą (siostrą-przyp.red.), wyłudził od firm udzielających pożyczek pieniądze w łącznej wysokości 45.986 zł i na taką też kwotę naraził osoby, których dane personalne wykorzystał i pod które podszywał się we wnioskach kredytowych, wyrządzając im szkodę majątkową. Nadto doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem osoby fizyczne w łącznej kwocie 24 zł na skutek dokonywanych przez nich opłat aktywacyjnych. W przypadku wniosków, które zostały odrzucone przez kredytodawców Tomasz S. usiłował wyłudzić od firm pożyczkowych kwotę 33.250 zł oraz narazić osoby fizyczne, pod które podszywał się na wyrządzenie im szkody majątkowej w takiej wysokości".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie