Oto CECH! Niezwykła pracownia stolarska w Toruniu. Zrób swój własny stolik!

Sara Watrak
Sara Watrak
Agnieszka Łaszewska z Pracowni CECH Jacek Smarz
W 2016 roku w Toruniu, nieco na uboczu, powstała nietypowa pracownia stolarska, bo prowadzona przez kobiety, Agnieszkę Łaszewską i Joannę Suchomską. Po 5 latach to, że pracy z drewnem uczą panie, już mało kogo dziwi. A Pracownia CECH pozostaje jednym z nielicznych miejsc w Toruniu, które można opuścić z własnoręcznie wykonanym stolikiem.

Zobacz wideo. Odnawiamy stare meble na wiosnę – jak to zrobić?

Pracownia CECH w Toruniu działa już prawie 5 lat

Pracownia zrodziła się z zamiłowania do… remontów. Powstała z myślą o osobach, które lubią majsterkować, ale nie mają ani przestrzeni ani odpowiednich narzędzi, by realizować swoje hobby. To także miejsce dla tych, którzy uznali, że to już najwyższy czas, by dać sąsiadom odpocząć od dźwięków szlifierki. Od początku istnienia jedną z głównych form działalności była tzw. pracownia na godziny. Oznaczało to, że w każdej chwili chętne osoby mogły odwiedzić warsztat, by w spokojnej, kameralnej atmosferze popracować z drewnem. Niestety pandemia koronawirusa sprawiła, że właścicielki musiały tymczasowo zrezygnować z tego pomysłu.

Warto przeczytać

- Mamy jednak nadzieję, że wiosną lub latem Pracownia na godziny będzie znów dostępna dla osób przeszkolonych z obsługi elektronarzędzi, bo tylko takie osoby mogą samodzielnie korzystać z naszego warsztatu – mówią Agnieszka i Joanna.
Dodajmy, że sekrety elektronarzędzi można poznać, uczestnicząc w warsztatach z wprowadzenia do stolarki. To tylko jedne z zajęć, które prowadzą torunianki. W pracowni przy Sowińskiego cyklicznie organizowane są też warsztaty z renowacji mebli i tapicerki. Miejsca rozchodzą się w błyskawicznym tempie. Jak podkreślają prowadzące, to zajęcia dla osób, które mają bardzo małe doświadczenie w tym temacie lub nie mają go wcale.

- Dla tych, którzy chcą bardziej zgłębić tematykę pracy w drewnie, oferujemy kurs stolarki, który trwa 24 godziny. Uczestnicy i uczestniczki uczą się wszystkich etapów pracy z drewnem prowadzących do wykonania własnego mebla, w tym wypadku stolika – mówią właścicielki Pracowni CECH.

To nie żart! Takie rzeczy tylko w Polsce. Zobacz największe ...

Wkrótce zamierzają poszerzyć ofertę warsztatów stolarskich o warsztaty tematyczne, podczas których majsterkowicze będą pracować nad konkretną rzeczą. Torunianie będą więc mogli własnymi rękoma stworzyć legowisko dla psa czy skrzynię na rower.

Pandemia sprzyja twórczym procesom

Agnieszka i Joanna zgodnie przyznają, że przez blisko pięć lat istnienia pracowni sporo się nauczyły. - Zaczęłyśmy realizować bardziej zaawansowane projekty takie jak stoły, regały czy komody - mówią. Wszystkie meble wykonują z litego drewna. I choć koronawirus sprawił, że kobiety musiały zawiesić akcję „Pracownia na godziny”, to nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Po części dzięki pandemii torunianki mogły poświęcić więcej czasu na indywidualne prace stolarskie i rozwinąć swoje umiejętności. - Był taki dłuższy czas, kiedy nie mogłyśmy prowadzić warsztatów, wtedy stabilną sytuację zapewniły nam właśnie zamówienia na prace stolarskie. Zaczęłyśmy przyjmować ich coraz więcej i tak już zostało. Daje nam to dużo satysfakcji i możliwości dalszego rozwoju warsztatu pracy – zgodnie przyznają.

Warto przeczytać

Kobiety w pracowni stolarskiej w Toruniu? Żadna niespodzianka!

W 2016 roku pracownia stolarska prowadzona przez dwie kobiety mogła wywołać niemałe zdziwienie. Na początku panowie niechętnie zaglądali do budynku przy Sowińskiego. Być może nie pozwalało im na to męskie ego. Jak jest po pięciu latach?

- Mamy już dość szerokie grono naszych klientów, którzy do nas wracają i stale współpracują. Dla nich nie jest już to zaskoczeniem. Mamy też wrażenie, że coraz więcej osób w Toruniu o nas słyszało i wiedzą, że na miejscu mogą spodziewać się kobiet – twierdzą właścicielki pracowni. Dodają, że zdziwienie pojawia się czasami wśród grup zorganizowanych, które przychodzą na warsztaty. - Szczególnie ze strony osób starszych, w tym mężczyzn. Ostatnia taka sytuacja miała miejsce przy okazji warsztatów z dorosłymi podopiecznymi toruńskiego MOPR-u, gdzie 70 proc. stanowili panowie.

Agnieszka i Joanna podkreślają jednak, że ich oferta skierowana jest do wszystkich. Widać to doskonale po fotorelacjach z warsztatów, gdzie w skupieniu, ramię w ramię, swoje skrzynki i inne cuda z drewna tworzą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. A właścicielki zapewniają, że pracują „po słojemu”. - Zapraszamy wszystkich, którzy, tak, jak my, lubią w stolarni dać upust swojej twórczej energii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie