Pani płaci połowę

Joanna Pociżnicka
4 złote dla pań, 8 złotych dla panów. Panowie 10 złotych, panie wchodzą za darmo. Brzmi znajomo? Takie są realia w toruńskich klubach nocnych.

4 złote dla pań, 8 złotych dla panów. Panowie 10 złotych, panie wchodzą za darmo. Brzmi znajomo? Takie są realia w toruńskich klubach nocnych.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168287" sub="Toruńskie kluby stosują różne formy przyciągania klientów Fot. Adam Zakrzewski">Protest mężczyzn, którzy nie godzą się na wyższe opłaty za wstęp, odbił się szerokim echem w środowisku klubowym. Właściciele popularnych knajp nie zamierzają rezygnować ze swoich praktyk, twierdząc, że całe zamieszanie jest sztucznie wywołane.

Z jednym trzeba się zgodzić. Ceny biletów wstępu różnią się w zależności od płci. Kobiety wchodzą do klubów za darmo albo za kilka złotych. Mężczyźni za wejście muszą zapłacić dwa razy więcej.

W klubie „Szwejk” przy Rynku Staromiejskim 36 mężczyźni za wstęp muszą zapłacić 8 złotych. Ich partnerki tylko połowę ceny. Takie same stawki obowiązują w klubie „Barani Łeb” przy ul. Podmurnej 28, ale tylko w soboty. W „Fashion Clubie” przy ul. Panny Marii 11 w weekendy panie płacą 5 złotych, mężczyźni 10 złotych. W klubie „Pod Arsenałem” przy ul. Dominikańskiej 9 stawki zmieniają się w zależności od dnia. W piątek panie do 23 wchodzą za darmo, a po godzinie 23 płacą 5 złotych. Mężczyźni, i tu ukłon w stronę równouprawnienia, płacą tyle samo, również 5 złotych. Inna sytuacja jest co prawda w soboty. Wtedy stawka dla pań wynosi 5 złotych, natomiast dla panów 10 złotych.

<!** reklama>Mimo tak przyjętego zwyczaju, niektórym mężczyznom taka nierówność przeszkadza.

- To jest niesprawiedliwe, bo kiedy idziemy z kolegami na imprezę, to musimy wydać o wiele więcej pieniędzy niż nasze koleżanki. Rozumiem, że właściciele klubów liczą na to, że za kobietami przyjdzie więcej facetów, ale według mnie jest to jawna dyskryminacja naszej płci - mówi Adam, student, który woli pozostać anonimowy.

Po cichu dodaje również, że niejednokrotnie to mężczyźni są płcią słabszą i stare reguły nie powinny już obowiązywać.

Innego zdania jest natomiast Jolanta Drozdowska, menadżer „Fashion Clubu” przy ul. Panny Marii 11.

- Jest wiele innych sytuacji, w których to kobiety mają dużo ciężej i wtedy mężczyźni nie uważają, że trzeba równouprawnienia. Od dawien dawna tak się utarło, że kobiety mają zniżki i pewne przywileje. Patrząc z perspektywy pracownika, jest tak dlatego, że do klubu może przyjść więcej kobiet, co z kolei nakręca mężczyzn, żeby za nimi przyjść.

Restauratorzy nie widzą nic złego w tym, że kobiety płacą za wstęp połowę mnie. Co więcej, sądzą, że nie jest to dyskryminacja mężczyzn, a jedynie ukłon w stronę kobiet.

- To jest wyraz uznania i szacunku dla kobiet. Uważamy, że są płcią piękną i zasługują na takie przywileje. Nie planujemy nic zmieniać - mówi Marcin, właściciel jednego z toruńskich klubów.

- Ktoś, kto do nas przychodzi, akceptuje zasady panujące w lokalu - mówi Sławomir Zieliński, prezes spółki prowadzącej klub „Next Bar” w Toruniu. - Uważam, że jest to kompletnie sztuczna sytuacja. Nie jesteśmy stacją benzynową, urzędem czy przychodnią, więc nie musimy tutaj stosować się do jakichś wymagań. To jest również kwestia ekonomiczna. Przyczyny czysto biznesowe. Są piękne kobiety, przyjdą i mężczyźni. Słyszałem już o kuriozalnych pomysłach związanych z równouprawnieniem czy z likwidacją selekcji. To jakaś kompletna bzdura.

Za chwilę ta kompletna bzdura może przybrać realne kształty. Osoby walczące o równouprawnienie i ujednolicenie cen za wstęp już wystosowały odpowiednie pismo do rzecznika praw obywatelskich.

- Jest to w tej chwili badane, skarga została już złożona do RPO - mówi Lech Borowski, miejski rzecznik konsumentów w Toruniu. - Czy jest to dyskryminacja? Moim zdaniem dochodzimy już trochę do absurdów. Powinniśmy do wszystkiego podchodzić z rozsądkiem. Bilety tańsze są nie po to, żeby kobiety miały lepiej, ale żeby pozyskać więcej klientów. Działanie czysto marketingowe, chociaż przeznaczone tylko dla jednej wąskiej grupy.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rogaty kogut

takie praktyki to feministyczna opresja, ktora nalezy karac. DYSKRYMINACJA

Dodaj ogłoszenie