Park Tysiąclecia w Toruniu zdewastowany! Zrewitalizowano go za ponad 11,5 mln złotych

Sara Watrak
Sara Watrak
Park Tysiąclecia w Toruniu zdewastowany! Zrewitalizowano go za ponad 11,5 mln złotych Jacek Smarz
Skontaktował się z nami mieszkaniec dzielnicy Stawki na toruńskim lewobrzeżu. Zwrócił on uwagę na to, co dzieje się w Parku Tysiąclecia. Kradzieże, alkohol, dewastacje - to wszystko zdaniem naszego Czytelnika ma miejsce w świeżo zrewitalizowanym parku po lewej stronie Wisły. Co na to Urząd Miasta?

Wiosną tego roku ponad 19-hektarowy Park Tysiąclecia na toruńskim lewobrzeżu zupełnie zmienił swoje oblicze. Zmodernizowano alejki spacerowe, powstały również nowe ścieżki dla pieszych i rowerzystów. Na terenie parku pojawiły się nowe ławki, stojaki na rowery, kosze na odpady i na psie odchody, a także hamaki, leżaki oraz stoły. Ale to jeszcze nie wszystko. Dla najmłodszych stworzono ogromny plac zabaw z huśtawkami, zjeżdżalniami, a nawet tyrolką. Miasto pamiętało także o czworonogach - w pobliżu stawu powstał wybieg dla psów z urządzeniami sprawnościowymi.

Zobacz wideo: Bezpieczeństwo na drogach jesienią. O tym trzeba pamiętać

W parku posadzono także blisko 300 nowych drzew oraz prawie 2400 krzewów. Założono również kwietniki i trawniki dywanowe. Cały park zyskał nowy wygląd i zachęcał do długich spacerów oraz wypoczynku nad wodą.

Park Tysiąclecia w Toruniu zrewitalizowany za miliony złotych

Rewitalizacja Parku Tysiąclecia była ogromnym przedsięwzięciem i kosztowała 11,6 mln złotych, z czego ponad 9,8 mln złotych to pieniądze pochodzące z unijnego dofinansowania.

Miasto zapewniało, że w parku po jego modernizacji będzie bezpieczniej. - Montowanych jest 200 lamp i monitoring - informował pod koniec maja Urząd Miasta.

Choć park odnowiono zaledwie kilka miesięcy temu, zdaniem naszego Czytelnika, mieszkańca dzielnicy Stawki, który, jak sam pisze, często spaceruje po Parku Tysiąclecia z dziećmi, nie trzeba było długo czekać na zniszczenia.

- Skradziono hamaki i dwa leżaki, które znajdowały się nieopodal stawu. Jest to żałosne i skandaliczne, tym bardziej, że niedawno park ten doczekał się generalnego remontu i "wpompowano" w niego dużo kasy - pisze w mailu do redakcji nasz Czytelnik.

Trwa głosowanie...

Czy kierunki inżynierskie to przyszłość edukacji?

Hamaki na urlopie, a co z monitoringiem w Parku Tysiąclecia?

Na szczęście okazało się, że hamaków nie skradziono. - Jeśli chodzi o zniknięcie hamaków, to zostały one zdemontowane na okres zimy, aby uchronić je przed wpływem niskich temperatur i opadów. Powrócą do parku już wiosną. Leżaki zaś pozostają na zimę na swoich miejscach - informuje Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka prasowa Prezydenta Miasta Torunia.

Mieszkaniec lewobrzeża dostrzega jednak również inne problemy.

- W parku znajduje się monitoring. Tylko po co, w jakim celu? Pytanie, kto go obsługuje? Myślę, że jak tak dalej będzie, to do lata zostanie tam wszystko zdewastowane. Dlatego zwracam się z prośbą, żeby Policja i miasto mocno się zainteresowali tym parkiem i skradzionymi przedmiotami oraz "g**********", którzy spożywają w parku alkohol i dewastują zieleniec - pisze mieszkaniec.

Wymienia również zniszczenia, które zauważył w parku: popisane ławki, poniszczone drewniane ścieżki... Co więcej, śmietniki są pełne butelek po alkoholu, a tablice pomazane sprejem.

Zwróciliśmy się o komentarz w tej sprawie do Urzędu Miasta.

- Monitoring w Parku Tysiąclecia jest realizowany przez Wydział Ochrony Ludności. Rzeczywiście, notowane są przypadki dewastacji elementów małej architektury, co jest odnotowane na monitoringu i zgłaszane właściwym organom - zapewnia Anna Kulbicka-Tondel.

Warto dodać, że Park Tysiąclecia po rewitalizacji spotkał się z pozytywną reakcją mieszkańców. - Pięknie go odnowiono. Są nowe alejki, ławki, oświetlenie. Można spokojnie wybrać się wieczorem na spacer. Staw został uporządkowany, a obok postawiono leżaki – tak chwaliła kilka tygodni temu to miejsce Elwira Kołodziejczyk, seniorka z Torunia, prowadząca popularne konto na Instagramie "ostatnie_podrygi_50plus". Dodała jednak, że to, czy park dalej będzie tak wyglądał zależy od ludzi i od tego, czy chuligani będą dewastowali zieleniec. Pozostaje nam mieć nadzieję, że sprawcy zniszczeń zostaną ukarani.

A co z parkiem Glazja?

Niedawno został zrewitalizowany także Park Glazja przy ul. Antczaka i Waryńskiego. Niestety, mieszkańcy informują nas, że nie działa w nim oświetlenie, przez co boją się spacerować po zieleńcu wieczorami. Zapytaliśmy Urząd Miasta, dlaczego zamontowane w parku lampy nie są włączone. - Oświetlenie parku Glazja jest w procedurze odbiorowej w WIiR, zaraz po odbiorze zostanie założony licznik i załączone oświetlenie, oczywiście na razie w wariancie oszczędnościowym - informuje Anna Kulbicka-Tondel, rzeczniczka Prezydenta Miasta Torunia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niunias

Jak zwykle toruńska "atrapa policji" nie stanęła na wysokości postawionych przed nią zadań. Zmienić komendanta miejskiego jest wyjątkowo nieudaczny ! Natomiast miejscy halabardnicy ze swoim komediantem potrafią pilnować wyłącznie D U P Y towarzysza Zaleszczenki.

Dodaj ogłoszenie