Parkingi park & ride pod ostrzałem. "Kto będzie tam parkował?" - takie pytania pojawiają się w sieci

Sara Watrak
Sara Watrak
Parkingi park&ride to obecnie najbardziej krytykowana inwestycja miasta. W mediach społecznościowych aż kipi od negatywnych komentarzy na ten temat. "Po co?" "Kto będzie tam parkował?" - pytają mieszkańcy. Niektórzy mówią wprost: w Toruniu, bez dobrze funkcjonującej komunikacji miejskiej, ten pomysł się nie sprawdzi. Mieszkańcy nazywają inwestycję "park&wait long&ride", czyli "zaparkuj, poczekaj długo i jedź".
Parkingi park&ride to obecnie najbardziej krytykowana inwestycja miasta. W mediach społecznościowych aż kipi od negatywnych komentarzy na ten temat. "Po co?" "Kto będzie tam parkował?" - pytają mieszkańcy. Niektórzy mówią wprost: w Toruniu, bez dobrze funkcjonującej komunikacji miejskiej, ten pomysł się nie sprawdzi. Mieszkańcy nazywają inwestycję "park&wait long&ride", czyli "zaparkuj, poczekaj długo i jedź". Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Parkingi park&ride to obecnie, obok Europejskiego Centrum Filmowego CAMERIMAGE, prawdopodobnie najbardziej krytykowana inwestycja miasta. W mediach społecznościowych łatwo znaleźć negatywne komentarze na ten temat. "Po co?" "Kto będzie tam parkował?" - pytają ich autorzy. -Niektórzy mówią wprost: w Toruniu, bez dobrze funkcjonującej komunikacji miejskiej, ten pomysł się nie sprawdzi. Mieszkańcy nazywają inwestycję "park&wait long&ride", czyli "zaparkuj, poczekaj długo i jedź".

Zobacz wideo: 500 plus. Od lutego 2022 nowy nabór - wnioski tylko online

W Toruniu powstają parkingi park&ride. Podobne są w innych miastach Polski

Na placu budowy parkingów park&ride wylano już pierwsze fundamenty, a niektórzy zastanawiają się, kto będzie z tych parkingów korzystał. Pytań, którymi zarzucają prezydenta Michała Zaleskiego, jest jednak o wiele więcej.

Przypomnijmy: w listopadzie miasto podpisało umowę na budowę dwóch parkingów park&ride (parkuj i jedź).

- Wartość obu inwestycji to blisko 31 mln zł. Łącznie przy ul. Dziewulskiego i ul. Olimpijskiej powstanie 439 nowych miejsc do parkowania - mówi rzeczniczka MZD, Agnieszka Kobus-Pęńsko.

Idea parkingów park&ride zakłada, że kierowcy pozostawią swoje auta na obrzeżach miasta, a w dalszą podróż udadzą się komunikacją miejską. Ma przyczynić się to do zmniejszenia liczby samochodów w ścisłym centrum. Tymczasem krytycy tej inwestycji pytają, czy ktoś zbadał, czy parkingi park&ride mają w Toruniu rację bytu. O ile sprawdzają się one w Warszawie, gdzie metro kursuje co kilka minut, czy w blisko 800-tysięcznym Krakowie, to nasze miasto - jak twierdzą - jest po prostu zbyt małe na taką inwestycję.

Urząd informuje krótko: "decyzja o budowie parkingów została poprzedzona konsultacjami społecznymi"

Polecamy

Parkingi park&ride przy Olimpijskiej i Dziewulskiego. Dlaczego akurat tam?

- Od strony wschodniej Torunia dojeżdża bardzo wiele pojazdów – wyjaśnia Michał Zaleski. Największe natężenie ruchu obserwuje się w godzinach porannych, gdy osoby z podtoruńskich miejscowości, chociażby z Lubicza, dojeżdżają do pracy, oraz po południu, gdy wracają do domu.

- Wybierając lokalizację parkingów, decydowaliśmy się na to, by były zlokalizowane w dużych skupiskach środków transportu publicznego, ale także z dobrym dojazdem – mówi dyrektor MZD Rafał Wiewiórski. Dlatego też parking przy ul. Dziewulskiego znajdować się będzie na terenie obecnej pętli autobusowej. Z kolei parking przy ul. Olimpijskiej położony jest między ul. Kusocińskiego a pętlą tramwajową.

Tymczasem nie brakuje opinii, że idea parkingów park&ride w Toruniu nie sprawdzi się głównie ze względu na słabą komunikację miejską.

  • "Toruń jest fatalnie skomunikowany, jeżeli chodzi o MZK. Do wielu miejsc po prostu nie da się dojechać jak np. z ulicy Olimpijskiej. Do tego tramwaj, który kilka razy w roku ma remont torowiska. Czy naprawdę ktoś zakłada, że mieszkańcy gminy Lubicz i przyległych przyjadą do Torunia, zostawią auto i dalej będą zdani na łaskę MZK? Przecież taki przejazd wydłuży się znacząco"
  • "Mieszkam bardzo blisko Olimpijskiej. MZK to udręka. Ani jednego roku tramwaj nie jeździł przez cały rok, ciągle jakieś remonty i zmiany. Innych połączeń MZK brak. W zeszłym roku zainwestowaliśmy w drugie auto. Nigdy bym nie skorzystała z takiego parkingu przy tak kiepskim MZK... "
  • "Po co takie parkingi, jak autobusy jeżdżą 1-2 razy na godzinę."

Wielu internautów pisze wprost: parking wielopoziomowy tak, ale dla mieszkańców okolicznych bloków. - Na Dziewulskiego o 14 już nie ma gdzie zaparkować - żali się mieszkanka Rubinkowa.
Polecamy nasze grupy na Facebooku:

Kto będzie parkował na parkingach park&ride?

Internauci zastanawiają się także, kto będzie korzystał z parkingów park&ride, skoro wśród mieszkańców Torunia i okolic jest tak wiele krytycznie zdań. Głos w tej sprawie zabrał prezydent Zaleski.

- Szukamy różnych rozwiązań, które pozwolą odciągnąć część ruchu samochodowego od centrum miasta. Parkingi typu Park & Ride są sprawdzonym pomysłem, znanym z wielu miast turystycznych. Są popularne szczególnie wśród osób przyjezdnych, które wybierając hotele w centrum, wolą auto pozostawić bezpiecznie na takim zadaszonym parkingu. Również osoby z mniejszych miejscowości, nieprzyzwyczajone do jazdy wielkomiejskiej, chętnie wybierają takie rozwiązania. Mamy w ciągu roku wiele wydarzeń w Toruniu, jak np. Festiwal Skyway czy Festiwal Wisły, podczas których wjazd w strefę staromiejską jest ograniczony. Przybywa również aut na osiedlach. Równolegle wciąż rozwijamy i unowocześniamy komunikację miejską, przybywa stacji roweru miejskiego, przebudowujemy ulice tak, by upłynnić ruch wokół starówki - dzsięki temu w tym rejonie bardzo rzadko mamy dziś korki, jakie były na porządku dziennym jeszcze dekadę temu. Oczywiście, wsłuchujemy się też w Państwa opinie na ten temat - mówi.

Ile zapłacimy za pozostawienie auta na parkingu park&ride?

Dokładna cena nie jest jeszcze znana. Podczas listopadowej konferencji Rafał Wiewiórski zapewniał, że "będzie to atrakcyjna stawka, zachęcająca do przesiadki do komunikacji miejskiej." Dla przykładu w Krakowie posiadacze Krakowskiej Karty Miejskiej, biletu kolejowego i abonamentu roweru miejskiego parkują za darmo. A co z pozostałymi? Bilet Bilet P+R jednoosobowy kosztuje 10 zł i uprawnia do wielokrotnego przejazdu komunikacją miejską. Z kolei za bilet P+R wieloosobowy zapłacimy 25 zł. Pozwala on maks. pięciu osobom na wielokrotne przejazdy pojazdami komunikacji miejskiej.

Czy parkingi park&ride w Toruniu faktycznie będą świecić pustkami? O tym przekonamy się dopiero wiosną 2023 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qu
pozdrowienia dla pisowskich wolnych qrew ;]
J
Janusz Nath
panie Wiewiórski...bezsensowne wywalanie dużej kasy w duże błoto...pana nie będzie, a "ruiny" zostaną...
K
KONSTYTUCJA DEBILE !!!
Megalomania największego szkodnika Torunia towarzysza Zaleszczenki osiągnęła gargantuiczne rozmiary podobnie jak głupota baćki Łukaszenki i Putina !
Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie