Pasażerowie jeżdżący tramwajami linii nr 5 domagają się zmian

Artur Olewiński
Artur Olewiński
Pasażerowie MZK, korzystający z linii nr 5, narzekają na tłok w tramwajach
Pasażerowie MZK, korzystający z linii nr 5, narzekają na tłok w tramwajach Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Tramwajową „piątkę” obsługuje tylko jeden wagon i w dodatku kursuje on zbyt rzadko. Ściśniętym pasażerom puszczają nerwy. Zebrali już sto podpisów w sprawie polepszenia warunków podróżowania.

Stanowcze „dość!” powiedzieli torunianie dojeżdżający codziennie tramwajem linii nr 5 ze Skarpy i Rubinkowa do pracy na Bydgoskim Przedmieściu.
[break]
- „Piątka” jest obecnie jedynym tramwajem, który jeździ ulicą Bydgoską - wyjaśnia pani Agata, jedna z niezadowolonych pasażerek. - Niestety, na tej linii kursują składy jednowagonowe i na dodatek robią to z niewielką częstotliwością. W godzinach szczytu jest to ok. 20 minut, potem co jakieś pół godziny, a nawet więcej. Dodatkowym problemem jest to, że z tego tramwaju korzystają także studenci i klienci centrum handlowego, przez co „piątka” jest niemal zawsze przeładowana. Jest ścisk, ludzie są nerwowi, wytwarza się agresja. Niewiele lepiej jest, kiedy jedzie się w przeciwnym kierunku. Choćby wczoraj już na Rubinkowie II nie było wolnych miejsc. Stać musieli nawet ludzie poruszający się o kulach, dochodziło do przepychanek. Ta „piątka” zasługuje co najwyżej na słabiutką dwójkę!
Pani Agata próbowała interweniować na własną rękę w Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, który zajmuje się organizacją transportu zbiorowego w mieście. Niestety, bez rezultatu.
- Tak wygląda w praktyce hasło urzędników o komunikacji dostosowanej do potrzeb pasażerów - kwituje pani Agata. Razem z innymi towarzyszami tramwajowej niedoli postanowiła więc zbierać podpisy pod petycją o zmiany w kursowaniu „piątki”. Pod pismem widnieje już setka nazwisk. Czy to przekona magistrat? - Robiliśmy pomiary napełnień i na podstawie ich wyników można powiedzieć, że nie ma tam uzasadnienia dla zwiększenia częstotliwości czy dokładania dodatkowych wagonów - mówi Marcin Kowallek, dyrektor WGK. - Tramwaj pokrywa się tam w dużej mierze z linią nr 1 i na razie to wystarcza. Mieliśmy już jednak podobne głosy w sprawie „piątki” i choć pomiary są jednoznaczne, zastanowimy się nad znalezieniem rozwiązania. Sprawie z pewnością przyjrzymy się bliżej. Zapraszamy też do zgłaszania uwag w tej sprawie do WGK.
Także MZK przypomina, że swoje spostrzeżenia pasażerowie przekazywać mogą pocztą elektroniczną przez formularz kontaktowy na stronie internetowej MZK pod adresem mzk-torun.pl. Można też dzwonić pod numer 56 655-26-83.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Domel
"zastanowimy się nad znalezieniem rozwiązania"

przecież pasażerowie dawno znaleźli rozwiązanie - doczepić drugi wagon i/lub zwiększyć częstotliwość. Można zaradzić problemowi od ręki, trzeba tylko chcieć.

Ale jak już słusznie zauważono, jest już po wyborach, nic się nie zmieniło u waadzy, więc się nie trzeba dalej starać...
D
DJRM
Może w pewnych godzinach tramwaje są zapełnione, ale jak stoję na przystanku Ślaskiego i patrzę na tramwaje, to na ogół tłumów nie widzę. Może dosiadają w dalszej części trasy. Tak czy inaczej, poziom zapełnienia nie powinien być jedynym wyznacznikiem częstotliwości kursowania, nieprawdaż? chyba raz na pół godziny dla linii biegnącej przez całe miasto, to trochę mało. Może po likwidacji jednotoru na Warszawskiej będzie można zwiększyć częstotliwość kursowania piątki?
L
Luśka
Co 15 minut powinna jeździć piątka. W świeta też!
M
Marek
W pełni się zgadzam, należy zwiększyć częstotliwość kursowania tramwajów numer 5. Jeden tramwaj na pół godziny łączący dwa końce miasta jest niewystarczający. Proszę zmniejszyć częstotliwość tramwaju numer 1, który kursuje pusty!
h
hehehe
A co powiesz na temat linii 37 która wykonuje dziennie tylko bodaj 5 kursów?
P
Phoenix
Proponuję by te osoby, które narzekają na zbyt rzadkie kursowanie tramwaju linii 5 spojrzały na rozkład autobusu nr 19, który jeździ co godzinę.
Fakt faktem, miasto trochę za bardzo zaczyna przesadzać z dojazdem do UMK. Jeździ tam bowiem wiele linii autobusowych, w tym te obsługiwane przez autobusy przegubowe. Teraz jeżdżą tam też dwie linie tramwajowe z dużą, jak na Toruń, częstotliwością kosztem 3 i 5, no i oczywiście dwuwagonowe, choć stojąc nieraz na Kraszewskiego widzę, że nie są wcale tak bardzo "załadowane".
Podsumowując, zgadzam się, że powinna zostać zwiększona częstotliwość 5-ki i dodany wagon do każdego składu, przynajmniej w szczycie, ale chciałbym również zwrócić uwagę, że miasto mogłoby też zrewidować częstotliwości wszystkich linii, bo raz na godzinę w 200-tys. mieście to absurd i nie ma co tego tłumaczyć ekonomią, bo wiadome jest, że linie nierentowne utrzymuje się z tych, które zarabiają 3 razy więcej niż muszą.
h
hehehe
Niedasię powiadam wam. Zwłaszcza że jest po wyborach.
M
Munciołek
Zamienić jedynkę z piątką . Będą pasażerowie zadowoleni i historia i tradycja będą zachowane .Już konie ciągnęły jedynkę ulicą bydgoską a jakiś t... odkręca historię .
Dodaj ogłoszenie