Paszporty odporności - co to jest i do czego służy? WHO: "Paszport immunologiczny to nie jest skuteczny sposób walki z koronawirusem"

red
Paszporty odporności - co to jest? Czy to skuteczny sposób walki z koronawirusem?
Paszporty odporności - co to jest? Czy to skuteczny sposób walki z koronawirusem? archiwum Polska Press
O paszportach odporności mówi się od początku pandemii. Początkowo mieli je dostawać ludzie, którzy przeszli już koronawirusa. Pomysł ten skrytykowała WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia. Teraz jednak paszport immunologiczny i jego stosowanie znów brane jest pod uwagę w niektórych krajach dotkniętych epidemią. Co to jest paszport odpornościowy i do czego służy? Szczegóły w materiale poniżej.

Paszport odporności - czym jest i do czego służy?

O paszportach odporności, zwanych również paszportami immunologicznymi mówi się od początku pandemii koronawirusa.

Początkowo rządy różnych państw zastanawiały się nad wydawaniem ich osobom, które przeszły już koronawirusa.

Ozdrowieńcy z takimi paszportami mieli mieć swobodny dostęp do imprez masowych, przed nimi także miały się otwierać drzwi autobusów czy samolotów. Paszporty odporności miały również ułatwić ludziom powrót do pracy. Pomysł z paszportami immunologicznymi skrytykowała jednak Światowa Organizacja Zdrowia. WHO orzekła, że nie ma gwarancji na to, aby wszyscy ozdrowieńcy mieli przeciwciała, zresztą ponowne zachorowania nie należą do rzadkości.

Do czego uprawniałyby paszporty immunologiczne?

  • dostęp do imprez masowych
  • swoboda w poruszaniu się autobusami
  • bezproblemowe loty samolotami
  • ułatwienie powrotu do normalnej pracy

"Osoby, które zakładają, że są odporne na drugą infekcję ponieważ otrzymały pozytywny wynik testu, mogą zignorować porady dotyczące zdrowia publicznego - czytamy w komunikacie Światowej Organizacji Zdrowia. - Korzystanie z takich certyfikatów może zatem zwiększyć ryzyko dalszej transmisji".

Gdzie ma być wprowadzony paszport odporności?

Sprawa paszportów odporności wróciła jednak po rozpoczęciu szczepień. Wprowadzenia takich certyfikatów na terenie Unii Europejskiej domagają się władze Hiszpanii. Paszporty odporności miałyby być wydawane osobom zaszczepionym i pomóc w ożywieniu turystyki. Debata na ten temat została zaplanowana na 21 stycznia.

Jak podaje portal "Gazeta Prawna" powołując się na dziennik "El Pais" na początku prace nad paszportem szczepień mają dotyczyć ustanowienia unijnych standardów, określających status osoby zaszczepionej. "El Pais" pisze, że inną kwestią jest wzajemne uznawanie między krajami świadectw szczepień i stosowanych do ich emitowania metod, głównie cyfrowych. Zdaniem dziennika uznanie certyfikatu oznaczać będzie uznanie podmiotu, który go wydał, a dyskusja dotyczy m.in. sposobu zagwarantowania wiarygodności zarówno tych podmiotów, jak i wydawanych dokumentów. Paszport immunologiczny zapewne będzie elektroniczny, jeżeli przywódcy Unii dojdą do porozumienia, podróżowanie po krajach wspólnoty stanie się możliwe dzięki specjalnej aplikacji oraz kodom QR, no i przede wszystkim - szczepieniom.

Paszporty odporności - jakie zagrożenia?

Ta inicjatywa również nie podoba się wszystkim. W Unii Europejskiej nie brakuje głosów, że wydawanie paszportów immunologicznych doprowadzi do dyskryminacji niezaszczepionych mieszkańców Wspólnoty.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie