Paulo Sousa ma problem z lewym wahadłem. Reca kontuzjowany, Rybus, Puchacz i Płacheta nie grają w klubach

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
arkadiusz reca
arkadiusz reca Pawel Relikowski / Polskapress
Kiedyś musiało do tego dojść. Robert Lewandowski po raz pierwszy w tym sezonie zakończył mecz Bayernu bez gola. Wysoką formę pokazali inni kadrowicze Paulo Sousy, m.in. Grzegorz Krychowiak, Adam Buksa i Przemysław Frankowski. Nie popisał się za to Kamil Glik. Największą bolączką selekcjonera jest pozycja lewego wahadłowego, na którą nie ma w tej chwili zawodnika grającego w klubie.

W przyszłym tygodniu rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski, na którym Biało-Czerwoni będą przygotowywać się do kolejnych meczów eliminacji mistrzostw świata 2022. W sobotę 9 października zagramy na PGE Narodowym z najsłabszym rywalem w grupie, San Marino. Trzy dni później czeka nas spotkanie, którego wynik może być kluczowy dla układu tabeli. Zmierzymy się na wyjeździe z Albanią, która po sześciu kolejkach ma 12 pkt i jest wiceliderem (Polacy uzbierali 11 pkt).

Przed zbliżającymi się meczami Paulo Sousa nie ma większych powodów do zmartwień. Na 27 powołanych przez niego zawodników, których kluby grały w weekend, 22 pojawiło się na boisku, z czego 19 w podstawowych składach.

ZOBACZ TEŻ:

O pozycję Wojciecha Szczęsnego w Juventusie możemy być spokojni - Massimiliano Allegri już przed meczem z Sampdorią informował, że da Polakowi odpocząć. Gorzej z pozostałymi zawodnikami, którzy w weekend mieli „wolne”. Tym bardziej, że każdego z nich Sousa powołał z myślą o grze na lewym wahadle.

Najgorzej wygląda sytuacja zawodnika, którego powołanie wzbudziło mnóstwo kontrowersji, Przemysława Płachety. Skrzydłowy Norwich ostatni oficjalny mecz rozegrał 23 czerwca, gdy Sousa wpuścił go na ostatnie 12 minut ze Szwecją. Już wiosną rzadko pojawiał się na murawie, więcej niż 35 minut zagrał ostatnio na początku lutego. Latem doszło do tego zakażenie koronawirusem i długie zmaganie się ze skutkami choroby.

Powołanie Płachety, który grywał na lewym wahadle, tłumaczyć mogą tylko problemy innych zawodników na tej pozycji. Maciej Rybus opuścił trzeci mecz Lokomotiwu z rzędu, Tymoteusz Puchacz nie mieści się nawet w kadrze meczowej Unionu na Bundesligę, a kontuzja Arkadiusza Recy, przez którą nie gra od dwóch tygodni, okazała się poważniejsza niż przewidywano. Według „Przeglądu Sportowego” 26-latek zerwał mięsień czworogłowy i na zgrupowaniu się nie pojawi.

Najbardziej wstrząsającą informacją z weekendowych występów kadrowiczów jest mimo wszystko to, że Robertowi Lewandowskiemu nie udało się zdobyć bramki. To dopiero druga taka sytuacja w tym sezonie. Wcześniej kapitan reprezentacji Polski nie strzelił gola tylko z Anglią na Narodowym (trafiał do siatki przeciwko Albanii - raz - i dwukrotnie z San Marino). W barwach Bayernu skuteczność miał stuprocentową - 11 bramek w siedmiu spotkaniach.

ZOBACZ TEŻ:

O formę Lewego kibice mogą być spokojni. Cieszą za to występy innych kadrowiczów. Krzysztof Piątek w końcu wrócił po kontuzji, zaliczył kilka ostatnich minut spotkania Herthy z RB Lipsk. Asystami popisali się z kolei Piotr Zieliński i Mateusz Klich.

Statystyki ofensywne Polaków za granicą podbili tym razem Grzegorz Krychowiak, Adam Buksa i Przemysław Frankowski. Krycha, który formą ostatnio nie czarował, był bohaterem spotkania Krasnodaru z FK Soczi. Pomocnik strzelił w nim gola i zaliczył piękną asystę. Buksa, który we wrześniu zaliczył wejście smoka do drużyny narodowej (cztery bramki w trzech meczach) w niedzielę strzelił 12 gola w tym sezonie MLS.

Fantastyczną dyspozycję potwierdził też Frankowski. Skrzydłowy pomógł Lens w pokonaniu Marsylii (3:2) fantastyczną bramką. Zebrał bardzo wysokie noty, został nawet wybrany do 11 kolejki przez dziennikarzy „L’Equipe”

Nie popisał się za to Kamil Glik, który już w 19. minucie meczu Benevento z Como dostał czerwoną kartkę.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Kto jest najlepszym napastnikiem ostatnich lat?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Reprezentacja Polski przygotowuje się w Opalenicy do mistrzostw Europy. Dziewięć lat temu odliczaliśmy dni do EURO w Polsce i na Ukrainie. Impreza pod wieloma względami, choćby infrastruktury, zmieniła nasz kraj. Sportowo zakończyła się jednak klęską. Różnie potoczyły się też losy 23 piłkarzy wybranych przez Franciszka Smudę. Niektórzy z nich grają w niższych ligach lub szukają pracy, a jeden startował niedawno w... wyborach. Pamiętacie wszystkich?Uruchom galerię klikając w ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Dziewięć lat po Euro 2012. Co robią dziś polscy (anty)bohate...

Materiał oryginalny: Paulo Sousa ma problem z lewym wahadłem. Reca kontuzjowany, Rybus, Puchacz i Płacheta nie grają w klubach - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie