Pekin 2022. Troje Polaków wciąż ma więcej olimpijskich medali niż pozostali Biało-Czerwoni razem wzięci

TB
Pekin 2022. Troje Polaków wciąż ma więcej olimpijskich medali niż pozostali Biało-Czerwoni razem wzięci
Pekin 2022. Troje Polaków wciąż ma więcej olimpijskich medali niż pozostali Biało-Czerwoni razem wzięci Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Udostępnij:
Co by było, gdyby nie Justyna Kowalczyk, Adam Małysz i Kamil Stoch? Dorobek Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich byłby marny. Ich troje ma na koncie więcej krążków niż pozostali Biało-Czerwoni razem wzięci!

Zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie nie będą mile wspominane z wielu względów, nie tylko sportowych. Polska - za sprawą Dawida Kubackiego i konkursu w skokach narciarskich na normalnym obiekcie - zdobyła na nich jeden medal, brązowy. Patrząc tylko na klasyfikację medalową, to dla Biało-Czerwonych najgorszy start w tym wieku.

Bywało jednak gorzej, mimo że we wszystkich igrzyskach Polacy brali udział. Pierwsza zimowa impreza odbyła się w 1924 r. w Chamonix we Francji. W tej i kolejnych pięciu ani jeden nasz reprezentant nie stanął na podium! Dopiero w 1956 r., podczas igrzysk w Cortina d'Ampezzo (która w 2026 r. zorganizuje zawody wspólnie z Mediolanem), dokonał tego Franciszek Gąsienica Groń. W kombinacji norweskiej zajął trzecie miejsce. Kolejna czarna seria nastąpiła od Innsbrucku 1976 do Nagano 1998.

Medal Gąsienicy Gronia był pierwszym z 23 zdobytych przez Polaków na zimowych igrzyskach do tej pory. W sumie na olimpijskim podium stanęło 18 naszych reprezentantów. Natomiast troje z nich zdobyła aż 13 krążków. To o trzy więcej niż pozostała piętnastka razem wzięta!

Mowa oczywiście o Justynie Kowalczyk, Adamie Małyszu i Kamilu Stochu. Najlepszy jest ten ostatni. Co prawda zdobył mniej medali od biegaczki narciarskiej, bo cztery, ale trzy z nich były złote (dwa w Soczi 2014 i jeden w Pjongczangu 2018), a jeden - w drużynie - brązowy (Pjongczang 2018). Kowalczyk natomiast ma na koncie dwa złota (Vancouver 2010 i Soczi 2014), jedno srebro (Vancouver 2010) i dwa brązy (Turyn 2006 i Vancouver 2010). Z kolei Małysz wśród czterech krążków ma trzy srebrne (Salt Lake City 2002 i dwa w Vancouver 2010) i jeden brązowy (Salt Lake City 2002).

Choć co ciekawe, w klasyfikacji medalowej wyżej od Małysza są Wojciech Fortuna i Zbigniew Bródka. Wszystko przez zdobycze z cenniejszego kruszcu. Fortuna w Sapporo w 1972 r. zdobył złoto w skokach narciarskich, a Bródka został mistrzem olimpijskim w łyżwiarstwie szybkim w Soczi. Trzecie miejsce, przed Fortuną, daje mu brąz zdobyty na tych samych igrzyskach w biegu drużynowym (z Konradem Niedźwiedzkim i Janem Szymańskim).

Pozostali polscy medaliści zimowych igrzysk to Katarzyna Bachleda Curuś, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska, Elwira Seroczyńska, Tomasz Sikora, Natalia Czerwonka, Helena Pilejczyk, Stefan Hula i Maciej Kot.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Pekin 2022. Troje Polaków wciąż ma więcej olimpijskich medali niż pozostali Biało-Czerwoni razem wzięci - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie