Pierwszy raz i już zakochana

Anna Krzesińska
Loreta Zakareviciene, Ambasador Republiki Litewskiej w Warszawie, po raz pierwszy odwiedziła Toruń i zachwyciła się naszym miastem.

Loreta Zakareviciene, Ambasador Republiki Litewskiej w Warszawie, po raz pierwszy odwiedziła Toruń i zachwyciła się naszym miastem.

<!** Image 2 align=none alt="Image 170392" sub="Lorena Zakareviciene jest zadowolona ze współpracy między Toruniem a Litwą Fot. Jacek Smarz">Choć stosunki polsko-litewskie bywają różne, to toruńskie relacje z przedstawicielami Litwy od wielu lat są jak najlepsze. Poprzedni ambasador Egidijus Meilunas wielokrotnie odwiedzał nasze miasto i jego następczyni również zadeklarowała, że będzie nas często odwiedzać.

- W ogóle nie jestem zdziwiona, że bywał on tutaj tak często. Jestem pierwszy raz, pierwszy dzień i już jestem zakochana w Toruniu. Będę tu często przyjeżdżała. Kiedy jestem tutaj, to mam wrażenie, że stosunki polsko-litewskie jak były dobre, tak nadal są, bo Toruń i Litwa naprawdę współpracują bez żadnych problemów - podkreśla Loreta Zakareviciene.

<!** reklama>Podczas toruńskiej wizyty pani ambasador odwiedziła konsulat Republiki Litewskiej, który mieści się przy ul. Piekary 12. Spotkała się też m.in. z prezydentem Michałem Zaleskim, marszałkiem Piotrem Całbeckim i rektorem UMK prof. Andrzejem Radzimińskim. Miała też okazję przejść się po toruńskiej starówce i stwierdziła, że to miejsce jest cudowne i wyjątkowe. Zapowiedziała, że chce obejrzeć też inne miejsce w naszym mieście.

Loreta Zakareviciene urodziła się w 1956 r. w Wilnie. W latach 1990-1992 była doradczynią ds. polityki wewnętrznej przewodniczącego Rady Najwyższej Litwy - Sejmu Restytucyjnego Vytautasa Landsbergisa. W latach 1996-2000, gdy Landsbergis zajmował stanowisko przewodniczącego Sejmu, została jego rzecznikiem prasowym. Służbę dyplomatyczną rozpoczęła w 2000 roku. Pracowała w MSZ, w przedstawicielstwie Litwy przy NATO i była ambasadorem w Mołdawii. W 2009 r. została doradczynią premiera Andriusa Kubiliusa ds. polityki zagranicznej. Na nowego Ambasadora Republiki Litewskiej w Warszawie została powołana w grudniu ub.r.

Zna kilka języków, m.in. angielski, rosyjski, francuski, niemiecki i... polski. Naszej mowy uczyła się m.in. z audycji „Lato z radiem”. - Kiedy chodziłam do szkoły, to słuchałam właśnie tego programu. Ponadto na 3. roku studiów, wyjechałam na praktykę do Krakowa. Tam miałam możliwość posłuchać polskiej mowy. Następnie zaczęłam czytać ze słownikiem. I tak powoli się udało - uśmiecha się pani ambasador.

Jest wdową, ma dorosłą córkę i syna. W wolnych chwilach gra w golfa. Tę dyscyplinę poleca wszystkim jako świetny sposób na odstresowanie.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jagiełło
gdyż są asymetryczne z niekorzyścią dla Polski.
Dodaj ogłoszenie