1/2 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Wczoraj w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Nadgórnej wybuchł pożar. Dym miał piec w oczy i gardła zebranych w świetlicy mieszkańców. Miał, bo nic takiego się nie wydarzyło. Dym był specjalną parą, która nikomu nie mogła wyrządzić  krzywdy. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy