Pies bez smyczy, ale w kagańcu

Joanna Pociżnicka
Udostępnij:
Czworonogi mogą biegać wolno w miejscach mało uczęszczanych przez ludzi

PROBLEM:

- Mieszkam na Wrzosach - opowiada pan Jan, nasz Czytelnik. - Wielu moich sąsiadów ma psy. Codziennie są wyprowadzane na spacer. Nie mam nic przeciwko temu, chciałbym jedynie się dowiedzieć, czy pies, będąc na spacerze, powinien być w kagańcu? Wiele osób tego nie robi, a niektórzy spuszczają nawet psy ze smyczy. Zwierzęta biegają wolno, a ja się zastanawiam, kiedy dojdzie do nieszczęścia. Kiedy próbuję upominać, to słyszę, że ten pies nie gryzie i jest łagodny. Może dla właściciela tak, ale czy dla biegających dzieci również?

WYJAŚNIENIE:

<!** reklama>- Zgodnie z przepisami obowiązującymi w kraju oraz naszymi lokalnymi pies powinien być wyprowadzany na smyczy - tłumaczy Mirosław Bartulewicz, naczelnik Wydziału Organizacji Komendy Straży Miejskiej w Toruniu. - Jeżeli pies jest agresywny, to powinien mieć również założony kaganiec. Dotyczy to zwłaszcza ras uznawanych za agresywne. Dopuszczalne jest spuszczanie psa ze smyczy, jednak pod pewnymi warunkami. Pies może biegać wolno w miejscu mało uczęszczanym przez ludzi, na przykład w lesie lub na polu. Wtedy owszem, możemy spuścić psa, jednak bezwzględnie musi mieć założony kaganiec. Jeżeli ktoś nie stosuje się do tych wytycznych, musi pamiętać o karach. Mandat za puszczanie psa bez smyczy lub kagańca może wynosić nawet do 500 złotych - dodaje Mirosław Bartulewicz.

Pogotowie reporterskie „Nowości” czynne w Toruniu przy ul. Podmurnej 31 od poniedziałku do piątku w g. od 13 do 16, tel. 611-81-33.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anty-Wienio
Jak w tym kraju ma być normalnie jak żyją tu takie typy jak Wienio, które mają bezpieczeństwo innych i przepisy "w poważaniu"? Jeżeli dla "kynologa" bunkier to dla Ciebie co najmniej psychiatryk.
W
Wienio
Nie popłacz się tylko. Nie wychodź z domu i wybuduj sobie bunkier. Ja takich paranoików mam w poważaniu. Tacy są przez nas wyśmiewani
n
nie pila
Wow! Wow! Wow! Logika (a raczej jej brak) autora wpisu jest porażająca. Czyli co? Nie ma źle wychowanych psów? Twoim zdaniem "dres" z butelką piwa w ręku wyprowadzający amstaffa bez kagańca potrafi wychować psa i nad nim zapanować? Gdzie Ty żyjesz?
k
kynolog
Trzeba być człowiekiem bez wyobraźni, żeby nie dostrzec zagrożenia jakie mogą stanowić wolno biegające psy (bez smyczy, bez kagańca).
Wszystkim tym, którzy nie dostrzegają problemu proponuję wpisać do wyszukiwarki np. frazę "dziecko pogryzione przez psa".
l
lol
spokojnie za 5 lat dziadowi będą przeszkadzać biegające dzieci :) Na razie jest na etapie przejściowym przypierdal..... się do wszystkiego :)
p
pila
Dla mnie to jakas pomylka. Mieszkalam w Czechach i tam psy praktycznie wprowadza sie wszedzie (do sklepow,na uczelnie,do restauracji), czesto bez smyczy i kagancow.Nigdy nie wydarzylo sie zadne nieszczescie, wrecz przeciwnie-zwierzeta dostarczaja wiele usmiechu. Nikt sie nie czepia, nad woda psy kapia sie obok dzieci i nikt nie robi z tego afery. Bez przesady, dobrze wychowany pies to dobry pies. Takie komentarze padaja od ludzi,ktorzy nigdy nie byli wlascicielami czworonogow.
A
Arkadiusz
Ja bym na takiego dziadka któremu psy przeszkadzają nie zwracał uwagi.
Dodaj ogłoszenie