Pijany kierowca spadł autem ze skarpy wału i dachował

Karol Piernicki
Tymon Markowski
O wielkim szczęściu może mówić mężczyzna, który stał się ofiarą wypadku samochodowego spowodowanego przez samego siebie.

Ten 64-letni poszkodowany wjechał oplem corsą na wał przeciwpowodziowy w miejscowości Parski (gmina Grudziądz), po czym spadł ze zbocza.

Auto dachowało.

Kierowca wyszedł z niego o własnych siłach. Po przebadaniu miał w organizmie blisko dwa promile alkoholu, a straty oszacowano na trzy tysiące złotych.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie