Piłkarska mentalność

Jakub Pieczatowski
Właściciel Polonii Warszawa Janusz Wojciechowski nieraz podkreślał, że jak ma kaprys zapłacić za jakiegoś piłkarza więcej niż jest on w rzeczywistości wart, to nikt mu tego nie zabroni.

Właściciel Polonii Warszawa Janusz Wojciechowski nieraz podkreślał, że jak ma kaprys zapłacić za jakiegoś piłkarza więcej niż jest on w rzeczywistości wart, to nikt mu tego nie zabroni. <!** reklama>

To samo dotyczy pensji, jakie płaci swoim zawodnikom. Z tym że cena transferu czy miesięczna gaża nie muszą iść, i w Polsce zwykle nie idą, w parze z umiejętnościami piłkarza. To nie jest tak, że jeśli czyjeś zarobki wzrosną kilkakrotnie, to jego poziom gry także podniesie się kilka razy. Mam wrażenie, że o tej podstawowej prawidłowości właściciel „Czarnych Koszul” zapomina. A potem ma pretensje o to, że jego drużyna nie odnosi sukcesów, a zawodnicy spisują się poniżej oczekiwań. Jako biznesmen pewnie spodziewa się, że za dobrą płacę otrzyma dobrą pracę, że piłkarz po podpisaniu lukratywnego kontraktu będzie robił wszystko, by odwdzięczyć się za to swą ambitną postawą na boisku. Tak powinno to wyglądać - ja płacę i wymagam, ty zarabiasz i starasz się z całych sił, nawet jeśli nie masz wystarczających umiejętności. Ale nie w polskiej piłkarskiej rzeczywistości - choć mam wrażenie, że problem ten dotyczy także innych dyscyplin. Zostańmy jednak przy futbolu. Zawodnik jest panem sytuacji. Ma dobrą pensję, bo mu się ona po prostu należy. Sam zaś trochę potrenuje, raz w tygodniu zagra mecz i wystarczy. A jakie tego są efekty, to już nie zawsze go to interesuje. Owszem, dziennikarzom przyzna się do słabszej gry, kibiców przeprosi za porażkę, ale równie szybko o tym zapomni. A gdy prezes czy trener pogrozi palcem, to tylko ironicznie się uśmiechnie i dalej robi swoje. Ale wystarczy, że musi zagrać częściej niż raz na tydzień albo klub spóźni się z wypłatą, to potrafi z tego zrobić wielki problem i nie omieszka poinformować o tym całego świata. Wiem, że nie wszyscy są tacy, ale myślę, że każdy kibic mógłby dopasować to tego modelu charakterologicznego bardzo wielu zawodników. Takich w swej drużynie ma też właściciel Polonii i z tym nie może się pogodzić. I ja mu się nie dziwię.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie