Piwo i wódka w górę! Alkohole w Polsce podrożeją? Akcyza na piwo zostanie podniesiona?

redakcja
Producenci mocnych alkoholi, ale też Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zwracają uwagę na preferencyjne traktowanie piwa w polityce akcyzowej, co powoduje straty dla budżetu państwa i przyczynia się do wzrostu spożycia alkoholu w ogóle. Z kolei prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców twierdzi, że akcyzę za wódkę należy zrównać do 40 procent! Czy alkohol w Polsce faktycznie podrożeje? Przekonajcie się!WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>
Producenci mocnych alkoholi, ale też Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zwracają uwagę na preferencyjne traktowanie piwa w polityce akcyzowej, co powoduje straty dla budżetu państwa i przyczynia się do wzrostu spożycia alkoholu w ogóle. Z kolei prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców twierdzi, że akcyzę za wódkę należy zrównać do 40 procent! Czy alkohol w Polsce faktycznie podrożeje? Przekonajcie się!WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>Szymon Starnawski /Polska Press
Producenci mocnych alkoholi, ale też Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zwracają uwagę na preferencyjne traktowanie piwa w polityce akcyzowej, co powoduje straty dla budżetu państwa i przyczynia się do wzrostu spożycia alkoholu w ogóle. Z kolei prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców twierdzi, że akcyzę za wódkę należy zrównać do 40 procent! Czy alkohol w Polsce faktycznie podrożeje? Przekonajcie się!

Zobacz wideo: Czy po zakażeniu covid-19 zyskujemy odporność?

- Wyroby alkoholowe według ustawy, która obowiązuje w tym kształcie od 2001 roku, są opodatkowane nierówno co do ilości alkoholu zawartego w napojach różnego typu. Tu uprzywilejowane jest piwo, dlatego że np. cydr - niskoprocentowy napój alkoholowy - jest obłożony taką akcyzą jak napoje spirytusowe - mówi Henryk Kowalczyk, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Podatek akcyzowy od napojów spirytusowych jest liczony od procentowej zawartości alkoholu etylowego. Gdy napój zawiera więcej alkoholu, płacony jest wyższy podatek. Z kolei akcyza od piwa płacona jest na 1 stopień Plato, za który uważa się ułamek masowy o wartości 1 proc. ekstraktu brzeczki podstawowej, obliczony na podstawie zawartości alkoholu oraz ekstraktu rzeczywistego w gotowym wyrobie.

Oznacza to, że piwa wysokiej jakości, o wysokim ekstrakcie, a średniej lub niskiej zawartości alkoholu, płacą wyższą akcyzę niż tanie piwa o wysokiej zawartości alkoholu i niskim ekstrakcie. Udział takiego piwa w rynku wprawdzie spada, ale producenci pozostałych alkoholi i tak płacą proporcjonalnie do zawartości alkoholu wyższą akcyzę. Dla porównania w półlitrowej butelce 40-proc. wódki, kosztującej 20 zł, akcyza stanowi 12,55 zł. W półlit rowej butelce piwa 5,5 proc., kosztującego 3 zł, akcyza wynosi 0,54 zł.

- Akcyza w branży piwnej jest znacznie niedoszacowana i powoduje bardzo konkretne straty do budżetu państwa, które można uznać za lukę akcyzową - mówi Witold Włodarczyk, prezes zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Jak podkreśla Henryk Kowalczyk, w tej chwili Komisja Finansów Publicznych jeszcze nie dyskutuje nad zmianą prawa akcyzowego, ale dyskusja taka narodziła się w momencie wprowadzania ustawy o tzw. podatku cukrowym, która zawiera też zapis o dodatkowej opłacie za wyroby spirytusowe w małych pojemnościach (tzw. małpki).

- Jedną z propozycji jest to, aby branża piwna, podobnie jak branża spirytusowa, płaciła podatek akcyzowy od zawartości alkoholu. Czym wyższa zawartość alkoholu, tym wyższa akcyza. To jest podatek sprawiedliwy, łatwo egzekwowalny, dużo bardziej sprawny dla budżetu państwa - ocenia Witold Włodarczyk. - Należy się spodziewać, że dzięki takiemu rozwiązaniu budżet państwa zyskałby rocznie od 4 do 5 mld zł.

Większa akcyza na wódkę

- Jednym z naszych postulatów jest zrównanie akcyzy na wódkę do poziomu 40 proc. - powiedział agencji Newseria Biznes Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Jego zdaniem "wódka jest w Polsce śmiesznie tania" i "zaczyna być ulubionym napojem nastolatków, co jest również niebezpieczne społecznie". Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) chce podniesienia akcyzy na wódkę. Pozyskane w ten sposób pieniądze mogłyby sfinansować zwiększenie kwoty wolnej od podatku.

- W ciągu ostatnich 20 lat akcyza na piwo wzrosła o ok. 40 proc., a opodatkowanie wódki pozostało bez zmian - powiedział agencji Newseria Biznes Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - Wódka jest w Polsce śmiesznie tania. W tej chwili pół litra można kupić za ok. 20 zł i zaczyna być ulubionym napojem nastolatków, co jest również niebezpieczne społecznie - dodał. Prezes ZPP uważa, że wyższa akcyza na alkohol zapewniłaby państwu środki na podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 tysięcy złotych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie