PKS odjeżdża już do historii

Redakcja
Brodnica wspólnie z Inowrocławiem, Lipnem i Włocławkiem przewiezie pasażerów pod sztandarem Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego z siedzibą we Włocławku.

Brodnica wspólnie z Inowrocławiem, Lipnem i Włocławkiem przewiezie pasażerów pod sztandarem Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego z siedzibą we Włocławku.

<!** Image 2 align=none alt="Image 174211" sub="Kierowca Krzysztof Bronikowski odbiera kluczyki do nowego mercedesa do przewozu pasażerów z rak Marka Błaszkiewicza, prezesa PKS w Brodnicy. / Fot. Paweł Kędzia">Urząd Marszałkowski przejął od Skarbu Państwa czterech państwowych przewoźników w regionie. W Inowrocławiu, Lipnie, Włocławku i w Brodnicy pasażerów będzie wozić nowa firma.

- Najbliższe dwa tygodnie będą momentem najważniejszym. Radnym sejmiku przedstawiamy plan rozwoju połączonej spółki - mówi Marek Błaszkiewicz, prezes zarządu PKS w Brodnicy i pełnomocnik zarządu województwa do spraw konsolidacji. - Zarząd województwa zaproponował, żeby nowa spółka miała siedzibę we Włocławku. Zniknie nazwa PKS, a pojawi się Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy spółka akcyjna. Dla względów funkcjonalnych każdy z czterech PKS-ów będzie nadal działał. Ponieważ tu są autobusy, bazy, warsztaty. Konsolidacja będzie dotyczyła zarządzania, struktur administracyjnych, konsolidacji księgowości, kadr, płac. Te elementy będą działać na bazie Włocławka. Będziemy pracowali nad lepszą logistyką, żeby wykorzystać potencjał tych czterech PKS-ów, zmniejszyć koszty i zracjonalizować pewne sytuacje. Dla pasażerów będzie to dobra informacja, bo przełoży się to na wspólną pracę, jeśli chodzi o linie autobusowe. 

O tych rewelacjach dowiedzieliśmy się przy okazji przekazania trzech nowych mikrobusów do Brodnicy.

<!** reklama>- Zostaną rozlokowane w naszych placówkach terenowych. Mercedes trafi do Nowego Miasta Lubawskiego, a volkswageny do Brodnicy i Golubia-Dobrzynia - informuje Marek Błaszkiewicz. - Słabością PKS-ów jest niestety wyeksploatowany tabor, a przez to ciągłe koszty napraw. W miarę możliwości chciałbym kupować jak najnowsze, a najlepiej nowe pojazdy. Mam świadomość, że są one bezpieczne, ale przez kilka lat nie trzeba będzie wykładać pieniędzy, żeby je naprawiać. 

Poprawią się warunki jazdy zarówno dla kierowców, jak i pasażerów.

- Przede wszystkim jest klimatyzacja, więc komfort jest lepszy - przyznaje Krzysztof Bronikowski, kierowca. - Choćby ze względu na oszczędność takie mikrobusy to trafiony zakup. Normalny autobus pali w granicach 22 litrów. Busy palą połowę tego. 

Nowy właściciel przygotowuje się już do kolejnych inwestycji.

- PKS w Brodnicy jest firmą, która ma także w swojej działalności transport towarowy.  Zdecydowaliśmy się na zakup nowych samochodów ciężarowych. W najbliższych tygodniach pojawią się nowe iveco z naczepami. Chcemy poprawić infrastrukturę dworca, bo jest trochę ciasno, oraz jego estetykę.

Na dworcu pojawi się także plac zabaw dla dzieci, które wspólnie z rodzicami będą oczekiwać na przyjazd autobusów. Nie ma co jednak liczyć, że w całej firmie będzie obowiązywać jedna cena biletu.

- Tego nie da się do końca zrobić. Chciałbym wprowadzić jako instrument zarządczy bezpośrednie analizowanie finansów każdej linii. Cena biletów będzie zależała od bieżącej analizy kosztów utrzymania całej linii - odpowiada Marek Błaszkiewicz.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie