Po mleko najlepiej do... elektronicznej krowy

pm
Mlekomat - tak właśnie nazywa się urządzenie, w którym od trzech tygodni mieszkańcy Włocławka mogą zaopatrywać się w świeże mleko. Pomysł już przypadł do gustu włocławianom.

Mlekomat - tak właśnie nazywa się urządzenie, w którym od trzech tygodni mieszkańcy Włocławka mogą zaopatrywać się w świeże mleko. Pomysł już przypadł do gustu włocławianom.

<!** Image 2 align=none alt="Image 172343" sub="Mlekomat przy ulicy Pogodnej cieszy się coraz większym zainteresowaniem Fot. Piotr Mikołajczak">- Muszę przyznać, że to naprawdę dobry pomysł – mówi pani Iwona, mieszkanka osiedla Zazamcze. - Teraz mogę kupić świeże mleko blisko domu. Mlekomat wyposażony jest w butelki wielokrotnego użytku, więc pozwala dbać o środowisko. Oczywiście pod warunkiem, że każdy klient będzie korzystał z takiego rozwiązania.

Ale nie tylko walory praktyczne przyciągają tu okolicznych mieszkańców. - Kilka dni temu postanowiłam sprawdzić jakość sprzedawanego w tym punkcie mleka - mówi pani Elżbieta, lokatorka bloku przy ulicy Pogodnej. - Od tamtego czasu regularnie korzystam z mlekomatu, bo mleko jest bardzo smaczne i do tego w przystępnej cenie. Nareszcie powstał u nas automat, w którym możemy zaopatrzyć się w coś innego niż chipsy, batony, czy napoje gazowane.

<!** reklama>Podobnego zdania jest Kazimierz Cieślak, mieszkaniec bloku przy ulicy Hożej.

- Jestem zwolennikiem zdrowego odżywiania, a w takiej diecie nie może zabraknąć mlecznych produktów - mówi pan Kazimierz. - Dlatego uważam, że postawienie na naszym osiedlu automatu z mlekiem to dobry pomysł. Podobne maszyny powinny stanąć także w innych częściach miasta.

W mlekomacie za pół litra naturalnego mleka, zawierającego około 4 procent tłuszczu trzeba zapłacić 1,50 zł, a za litr 3 złote. Zakup butelki wielokrotnego użytku to wydatek 1 zł. Mimo tego, że „prosto od krowy” jest droższe, niż to, które możemy kupić w sklepach, nie brakuje osób, które się w nim rozsmakowały. Jednak na razie nie wiadomo, czy mieszkańcy innych włocławskich dzielnic będą mogli korzystać z podobnych automatów.

- Szczerze mówiąc liczyłem na trochę większą sprzedaż - przyznaje Andrzej Śmiałowicz, właściciel mlekomatu. - Mam jednak świadomość, że klientów może zniechęcać obsługa maszyny, która wymaga zapoznania się z instrukcją. Sam zakup maszyny to kwota około 130 tys. zł. Jeżeli mlekomat na Zazamczu nie przyciągnie wystarczającej liczby klientów, to raczej nie zdecyduje się na ustawienie kolejnych urządzeń.(pm)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie