Po prostu kocham życie

Jarosław Wadych
Paweł Tchórzelski: - Interesuję się polityką. Zaczynam dzień od czytania ultrakatolickiego portalu internetowego fronda
Paweł Tchórzelski: - Interesuję się polityką. Zaczynam dzień od czytania ultrakatolickiego portalu internetowego fronda Jarosław Wadych
Rozmowa z PAWŁEM TCHÓRZELSKIM, aktorem Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu

Czym Pan się pasjonuje?
Jeśli zdefiniujemy pasję jako oddanie się sercem, umysłem i emocjami temu, co robimy, to moją pasją jest teatr. I koniec, kropka. Inne rzeczy, którymi się zajmuję, wiążą się z moimi zainteresowaniami, przemyśleniami, marzeniami. Są istotne, ale teatr ma zarezerwowane wyjątkowe miejsce.
Skąd to szczególne wyróżnienie teatru?
Zawsze uważałem, że teatr, obok kościoła, jest miejscem spotkania, rozmowy człowieka z człowiekiem - nie krzyku, nie prowadzenia monologu, ale rozmowy. To są rzadkie chwile, ale są. Bywałem z tego powodu szczęśliwy. Fascynuje mnie proces dochodzenia do roli, który trwa tak długo, jak długo przedstawienie jest eksploatowane. Rola zmienia się z każdym spektaklem. Poza tym, teatr mnie po prostu dyscyplinuje.
To znaczy?
Wiem, że muszę przyjść sprawny na próbę, na przedstawienie. Zaangażowanie w to, co robię na scenie, pozwala mi zapomnieć o problemach i kłopotach. Aktorzy bywają chorzy fizycznie, miewają różne dolegliwości - katary, bóle zębów. Kiedy wchodzą na scenę, wszystko znika - to jest niebywałe i ma znamiona magii.
Gra uzdrawia aktora?
W pewnym sensie tak. Bywa rodzajem psychoterapii, zwłaszcza kiedy trafiam na rolę, która jest bliska moim osobistym przeżyciom.
Jakie są Pana ulubione aktywności pozateatralne?
Uwielbiam być sprawnym fizycznie - można chodzić na szczudłach, jeździć na nartach, łyżworolkach, robić salta! Kiedyś uwielbiałem chodzić po górach, żeglować - to było świetne! Jak przyjeżdżałem do rodzinnego miasta Tarnowa, to odpoczywałem, a następnego dnia szedłem piechotą 16 kilometrów do Tuchowa. Teraz tego nie mogę robić, bo mam chore kolana. Podobnie jak sprawność ciała, ważna jest dla mnie sprawność umysłowa. Zauważam jednak, że nie mam już takiej pamięci jak 10 lat temu, już tak szybko się nie uczę. I to jest niedobre… Wykonuję jednak ćwiczenia dla podtrzymania sprawności!
Czy to prawda, że lubi Pan grać w brydża?
Tak, to fantastyczna, rozwijająca gra. Lubię też grać w scrabble i rozwiązywać łamigłówki. Gram jednak w Internecie, bo jestem raczej samotnikiem.
Wspomniał Pan o przemyśleniach. Czego one dotyczą?
Interesuję się polityką. Zaczynam dzień od czytania ultrakatolickiego portalu internetowego fronda. Nie zgadzam się z wieloma wypowiedziami i ze stanowiskiem grup, które uważają, że „kto nie jest z nami, ten jest przeciw nam”. Uważam za wielką szkodę, że jesteśmy w Polsce tak bardzo podzieleni, spolaryzowani i skłonni do kłótni. Nie potrafimy dojść do konsensusu. Zważywszy na mój wiek, codziennie myślę, co będzie, gdy stanę na brzegu Styksu. Kocham ludzi, lubię na nich patrzeć. Czasem, idąc ulicą, zastanawiam się, kim jest widziany przeze mnie człowiek - niezależnie od płci. Jak w przyszłości będzie wyglądać jego życie? - jeśli jest to osoba młoda, lub jakie są jego życiowe dokonania? - jeśli jest to osoba starsza.
A jakie są Pańskie marzenia?
Bardzo lubię kobiety. Uważam, że są piękne, fantastyczne. Mam marzenie, które jest niemożliwe do zrealizowania (w moim przypadku). Marzę, aby przez 10 miesięcy być kobietą, zajść w ciążę i nosić w sobie życie. Przez to, że kobiety noszą w sobie życie, są szczęśliwsze. Są bliższe Bogu. Nosić w sobie życie, to jest coś fascynującego! Zadanie mężczyzny - nie mówię rodzica - najczęściej sprowadza się do kilku czy kilkunastu chwil rozkoszy i… do widzenia. Natomiast kobieta pozostaje z tym przez 9 miesięcy. Mówię tutaj o etapie fizycznego czucia życia - odczuwania fizyczno-emocjonalnego, bycia jednością.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie