Po Puchar Stanleya

Jakub Pieczatowski
Szesnaście drużyn zapomina o tym co wydarzyło się w 82 meczach sezonu zasadniczego i rozpoczyna rywalizację w play-off. Puchar Stanleya zdobędzie zespół, który pomyślnie przejdzie każdą z czterech rund, w których gra toczy się do czterech zwycięstw.

Szesnaście drużyn zapomina o tym co wydarzyło się w 82 meczach sezonu zasadniczego i rozpoczyna rywalizację w play-off. Puchar Stanleya zdobędzie zespół, który pomyślnie przejdzie każdą z czterech rund, w których gra toczy się do czterech zwycięstw.<!** reklama>

Nim jednak play-off rozpoczęły się kilka drużyn do samego końca musiało walczyć by się w nich znaleźć. Rzutem na taśmę sztuka ta udała się New York Rangers, w których występuje urodzony w Polsce Wojtek Wolski i Chicago Blackhawks. Szczególnie zadziwiające były kłopoty broniących Pucharu Czarnych Jastrzębi. Na szczęście dla nich nie powtórzyła się sytuacja zespołu Carolina Hurricanes sprzed pięciu lat, kiedy to rok po zdobyciu trofeum nie zdołał awansować do play-off. Teraz gracze Chicago mogą już puścić w niepamięć wydarzenia z całego sezonu i skoncentrować się na rywalizacji z Vancouver Canucks. Zespół z miasta-gospodarza ostatnich zimowych igrzysk okazał się najlepszą drużyną zasadniczej części i w każdej rundzie będzie mógł liczyć na atut własnego lodowiska. Ale w huraoptymizm nie może popadać, bo przecież w dwóch poprzednich sezonach zdobywcy Presidents’ Trophy (nagrody dla zespołu, który uzyskał najwięcej punktów) odpadali już w pierwszej rundzie. Taki urok play-off. I to nie tylko w hokeju na lodzie, ale każdej innej dyscyplinie. Jedno jest pewne. Emocji, niesamowitych wrażeń i kilku niespodzianek nie zabraknie. Na te ostatnie liczą trenerzy reprezentacji, które pod koniec kwietnia rozpoczną grę w mistrzostwach świata. Szkoleniowiec Szwedów pewnie nie pogniewałby się gdyby Vancouver nie sprostało Chicago. Będzie mógł wówczas powołać do swojej kadry czterech zawodników występujących w Canucks na czele z będącymi w rewelacyjnej formie braćmi Sedinami. Ale nie tylko dlatego by się przekonać czy trener Trzech Koron będzie miał powody do zadowolenia warto pozarywać kilka nocy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie