Po zamknięciu ul. Gagarina - 1 października tłok na objazdach

Artur Olewiński
Artur Olewiński
W czwartek na ulicy Reja, gdy nasz fotoreporter robił to zdjęcie, panował już mniejszy ruch
W czwartek na ulicy Reja, gdy nasz fotoreporter robił to zdjęcie, panował już mniejszy ruch Sławomir Kowalski
W środę, aby dojechać w pobliże uniwersyteckiego kampusu, lepiej było wybrać rower. Wszystko to z powodu zamknięcia najważniejszej drogi na Bielanach.

Ulica Gagarina została zamknięta dla ruchu w ubiegły poniedziałek w związku z przebudową drogi na odcinku od ul. Sienkiewicza praktycznie do skrzyżowania z Reja. Jednocześnie wyznaczone zostały objazdy ulicami Sienkiewicza, Broniewskiego i Reja. Jakby tego było mało, w remoncie są obecnie także ul. Wileńska oraz - bardzo ważna dla ruchu na Bielanach - ul. Grunwaldzka.
[break]
Od początku było wiadomo, że prawdziwy test z rozwiązań zastosowanych przez drogowców na czas prac czeka kierowców w środę, 1 października, kiedy to na UMK studenci rozpoczęli rok akademicki. Sprawdził się niestety czarny scenariusz, bo na alternatywnych drogach dojazdowych do kampusu panował wyjątkowy ścisk. Kierowcy narzekają zwłaszcza na korki na ulicy Reja.
- Miasto mogło albo wstrzymać się z remontem choćby do 2 października albo wykonać go w wakacje, kiedy studentów w Toruniu nie było - uważa pan Stanisław, zawodowy kierowca. - Te tysiące samochodów, które zjechały na inaugurację nowego roku akademickiego, mogły dojechać na miejsce w miarę sprawnie.

Uwagi kierowców potwierdza to, co reporterzy „Nowości” zobaczyli wczoraj na wspomnianych objazdach. Jadący z ul. Broniewskiego nie mają problemów z wjazdem na Sienkiewicza, a następnie w Fałata. Zwykle ta ostatnia należy do słabo uczęszczanych. Jak jest teraz?
- Po zamknięciu Gagarina ruch na tej drodze jest wzmożony, ale odbywa się płynnie - ocenia jeden taksówkarzy. - Kierowcy wybierają także inne objazdy. Można przecież jechać Broniewskiego nieco dalej, do skrzyżowania z Reja i tam kierować się w stronę UMK, albo ewentualnie skorzystać z Szosy Okrężnej, zależy skąd i dokąd się jedzie. Na upartego można też próbować jechać na os. Reja przez ul. Łukasiewicza. Taksówkarze zwracają też uwagę na... nieuwagę kierowców. Część z nich nie patrzy na zmienione na czas robót znaki drogowe i nierzadko zmusza do niebezpiecznych manewrów.
Kolejnym problemem są wąskie skrzyżowania, przez które poprowadzone zostały objazdy. Drogowcy uczulają kierowców, by zachowali ostrożność podczas oczekiwania na krzyżówkach, na których skręcają autobusy MZK. Problem dotyczy zwłaszcza długich przegubowców, które mogą zawadzić o nasze auto.

Warto wiedzieć
Rozkopana jest także Grunwaldzka

- MZD przypomina kierowcom o prowadzonych na Bielanach robotach.
- Do drugiej połowy listopada potrwa remont Grunwaldzkiej na odcinku od Szosy Chełmińskiej do ul. św. Józefa.
- Od dziś fragment jest wyłączony z ruchu. Prace będą prowadzone także na Borowiackiej.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan III
MZK, MZD i Komunalka z UM w jednych rękach...i tyle w temacie
m
mieszkanka
świtła rozwiązałyby problem na ul Fałata gdzie tymczasowo jadą autobusy , nie można przejechać skrzyżowania od ul Fałata w stronę UMK
D
Domel
a tramwaj jeździ???
C
Czarna 29
prościej byłoby puścić autobusy ul Reja i potem Sienkiewicza niż jak autobusy pchają się wąską ulicą Fałata
h
hehehe
Najlepiej zamknąć w dniu rozpoczęcia roku akademickiego. W MZD sami geniusze siedzą.
Dodaj ogłoszenie