Podtoruńska gmina odcięta od świata? Nie będzie więcej kursów Arrivy! Co z MZK?

Sara Watrak
Sara Watrak
Arriva nie pojedzie już z Torunia do gm. Wielka Nieszawka. Skąd ta decyzja?
Arriva nie pojedzie już z Torunia do gm. Wielka Nieszawka. Skąd ta decyzja? Grzegorz Olkowski
Mieszkańcy gm. Wielka Nieszawka, którzy w środę, 2 grudnia, podróżowali autobusami firmy Arriva, musieli przeżyć niemałe zaskoczenie. Przewoźnik poinformował, że piątek, 4 grudnia, to ostatni dzień, w którym Arriva pojedzie z Torunia do gm. Wielka Nieszawka. Skąd ta decyzja? Jednym z powodów jest plan podjęcia przez gminę współpracy z MZK. Miejskie autobusy mają jednak kursować do Wielkiej Nieszawki nie wcześniej niż od stycznia. Co mają zrobić mieszkańcy przez najbliższy miesiąc? Czy gmina będzie odcięta od świata?

Informacje o zawieszeniu połączeń między Toruniem a gm. Wielka Nieszawka (przez Małą Nieszawkę, Wielką Nieszawkę, Cierpice, Cierpiszewo, Kąkol) potwierdziła rzeczniczka firmy Arriva, Joanna Parzniewska.

- Epidemia covid-19 i wdrożone restrykcje spowodowały znaczny spadek liczby pasażerów. Połączenia były już od miesięcy realizowane ze stratą, a ich utrzymywanie związane było z perspektywą współpracy z Gminą Wielka Nieszawka, między innymi w ramach Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych - mówi rzeczniczka. Okazało się, że gmina wraz z z Arrivą przygotowała wniosek i złożyła go do wojewody. - Wniosek obejmował 21 kursów w dni robocze (zarówno szkolne, jak i nieszkolne), 13 kursów w soboty, niedziele i święta - mówi Joanna Parzniewska.

ZOBACZ WIDEO: Jak żyło się sto lat temu w Toruniu?

Dopłata miałaby wynieść ponad 423 tys. złotych, a udział własny gminy wyniósłby w 2021 roku ok. 56,5 tys. złotych.

- Ceny biletów zostałyby obniżone do aktualnego poziomu cen biletów MZK - mówi Joanna Parzniewska.

Tak się jednak nie stanie, bo, nie czekając na rozpatrzenie wniosku, Rada Gminy Wielka Nieszawka 1 grudnia zdecydowała o podjęciu współpracy z toruńskim MZK. Gmina będzie finansowała kursy, dopłacając do każdego wykonywanego kilometra. Według wyliczeń rzeczniczki Arrivy to kwota co najmniej 720 tys. złotych rocznie. - Gmina nie będzie mogła skorzystać z dopłat zewnętrznych do przewozów realizowanych w ramach współpracy z MZK. Czyli w całości obciąży to budżet Gminy - wyjaśnia Joanna Parzniewska. Oznacza to, że gmina zamiast zapłacić za połączenia z Toruniem ok. 56,5 tys. złotych wyda na nie ponad 720 tys. złotych.

Polecamy

Działanie dwóch przewoźników w jednej gminie, z których jeden otrzymuje dopłaty, drugi nie, jest niemożliwe, co wielokrotnie podkreślał dotychczasowy przewoźnik. - Arriva finansuje się tylko z biletów zakupionych przez pasażerów, co w obecnej sytuacji epidemicznej oznacza, że do tych połączeń dopłaca. Przy jednoczesnym braku woli samorządu do współpracy zmuszeni byliśmy podjąć decyzję o zawieszeniu połączeń - tłumaczy rzeczniczka.

Jedyna dobra wiadomość jest taka, że wszystkim pasażerom, które zakupiły już bilet miesięczny na grudzień, Arriva zwróci pieniądze.

Mieszkańcy oburzeni: "To jakiś żart?"

Na decyzję Arrivy o zawieszeniu połączeń mieszkańcy zareagowali oburzeniem. - Jak mamy dojechać do pracy?! - pytają. Na portalach społecznościowych niektórzy już proponują wspólne przejazdy samochodowe. Część mieszkańców sugeruje, by wójt wynajął prywatne busy i w ten sposób zapewnił przejazdy do Torunia.

Warto zauważyć, że kilka tygodni temu wójt Krzysztof Czarnecki zachęcił mieszkańców do udziału w "Kwestionariuszu Identyfikacji Potrzeb Komunikacyjnych w Gminie Wielka Nieszawka oraz Oceny Ofert Przewoźników". W ankiecie 285 badanych wskazało MZK jako lepsze rozwiązanie, a zaledwie 15 - Arrivę. Mieszkańcy, którzy popierają wprowadzenie połączeń realizowanych przez MZK, argumentują to przede wszystkim niższymi cenami biletów, ulgami dla dzieci i seniorów, czy opcją zakupu jednego biletu miesięcznego na wszystkie linie. Możliwe jednak, że ankietowani nie zdawali sobie sprawy z tego, że bilety Arrivy od 2021 roku mogłyby być tańsze i oscylować na poziomie stawek w MZK.

MZK pojedzie do Wielkiej Nieszawki, ale dopiero od stycznia

Informację o tym, że MZK pojedzie do gm. Wielka Nieszawka potwierdził sam prezydent Michał Zaleski.

- Rada Gminy Wielka Nieszawka podjęła decyzję, że chciałaby korzystać z usług transportu publicznego Gminy Miasta Toruń. Jesteśmy gotowi organizacyjnie, technicznie i kadrowo do wprowadzenia linii autobusowych do gm. Wielka Nieszawka. Wstępne ustalenia za nami, teraz, skoro jest już decyzja organu stanowiącego gm. Wielka Nieszawka, będziemy mogli rozwinąć wszystkie procedury - mówi Michał Zaleski.

Czytaj także

Kiedy jednak miałyby ruszyć wspomniane kursy? Nie wcześniej niż od stycznia. Co więc mają zrobić mieszkańcy, którzy w najbliższą sobotę będą chcieli udać się do Torunia autobusem?

- Trwają prace i rozmowy mające na celu utrzymanie ciągłości transportu publicznego na terenie gminy - informuje wójt.

Bardzo prawdopodobne jest to, że mieszkańcy zostaną jednak na lodzie. Jak mówi rzeczniczka Arrivy, decyzja przewoźnika jest na tę chwilę ostateczna. Tymczasem MZK raczej nie rozpocznie kursów z dnia na dzień.
- Przygotowujemy się do tej obsługi komunikacyjnej gm. Wielka Nieszawka. 17 grudnia ma być złożony do Rady Miasta projekt uchwały ws. porozumienia międzygminnego w sprawie komunikacji miejskiej. Plan jest taki, że od 1 stycznia ruszymy. Jeśli będzie potrzeba szybciej, to przynajmniej od 18 grudnia, jeśli będzie podpisane porozumienie, jesteśmy gotowi świadczyć usługę - mówi Marcin Kowallek, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej.

Przypomnijmy, że obecnie MZK współpracuje z gm. Lubicz, gm. Obrowo oraz w niewielkim zakresie z gm. Zławieś Wielka. - Bardzo liczymy na rozwój tej współpracy. Nie ustajemy w kontaktach z innymi gminami - mówi prezydent.

Do sprawy będziemy wracać.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qu

teraz mniej kursow w miescie to mozna ruszyc do osciennych gmin a co gdy sytuacja wroci do stanu sprzed pandemii??? ;]

Dodaj ogłoszenie