Pogoda w sam raz na rower

Alicja Cichocka
Alicja Cichocka
Udostępnij:
Dopisała pogoda oraz humory. Na „góralach”, „składakach”, „kolażówkach”, „spacerówkach”, trąbiąc i dzwoniąc, torunianie masowo przepędzali w sobotę zimę z ulic Torunia.

Dopisała pogoda oraz humory. Na „góralach”, „składakach”, „kolarzówkach”, „spacerówkach”, trąbiąc i dzwoniąc, torunianie masowo przepędzali w sobotę zimę z ulic Torunia.

<!** Image 2 align=none alt="Image 168777" sub="Na inaugurację sezonu ulicami Toruniu przejechało w sobotę ponad 200 rowerzystów / Fot. Adam Zakrzewski">Kto nie zna toruńskiej tradycji Rowerowych Mas Krytycznych mógł zdziwić się, widząc w sobotę na Rynku Nowomiejskim dwustu rowerzystów. Fanom dwóch kółek dopisała pogoda. Było zimno, ale bardzo słonecznie. – W sam raz na rower – podkreślali zadowoleni z aury rowerzyści.

Wyposażeni w termosy z ciepłą herbatą i rękawiczki zagrzewali się do odjazdu gwiżdżąc, trąbiąc, dzwoniąc. Całą zimę do pracy na rowerze jeździł Piotr Pruski z ul. Łaziennej. Na wiosennej Rowerowej Masie Krytycznej nie mogło go zabraknąć. – Dla zdrowia, lepszego samopoczucia i dla syna – wskazuje na stojącego obok ośmiolatka przygotowanego do rowerowego touru ulicami miasta. – To dopiero moja druga Rowerowa Masa, ale rowerem mogę jeździć codziennie, nawet po dwie godziny – mówi dumnie drugoklasista Michał.

<!** reklama>Trzynastokilometrowy odcinek do pokonania to, jak podkreślali rowerzyści, bardziej rowerowy spacer niż peleton. Na Rynek Nowomiejski, skąd tradycyjnie wyruszają, przyjechał również Józef Kołcz, artysta plastyk z zawodu, po godzinach zapalony rowerzysta, którego w sezonie można spotkać gdzieś na trasie do Ciechocinka, Bydgoszczy czy Chełmna. Sobotniej Rowerowej Masy Krytycznej oczywiście przepuścić nie mógł. – Spacerek musi być – śmieje się i podkreśla, że z rowerem prawie się nie rozstaje.

Doskonała pogoda przyciągnęła także Wojciecha Kulę, który takich imprez stara się nie opuszczać. – Im nas tutaj więcej, tym lepiej. Dzięki takim zlotom władze miasta widzą, że w Toruniu są potrzebne ścieżki rowerowe – i podkreśla, że w zeszłym roku nie zniechęcił go nawet deszcz.

Fani szaleństwa na dwóch kółkach przemierzyli trzynastokilometrową trasę od starówki przez Wały gen. Sikorskiego, Uniwersytecką, PCK, Podgórną, Legionów, Żwirki i Wigury, Grudziądzką aż do ulicy Wschodniej, Rydygiera, Szosy Lubickiej, Żółkiewskiego. Finiszowali na Rynku Staromiejskim.

Rajd zabezpieczała policja i straż miejska, zaś nad zdrowiem rowerzystów czuwała Grupa Ratownictwa Medycznego PCK Toruń.

Zobacz galerię: Pogoda w sam raz na rower

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie