Pokuta za poprzedni rok

Dariusz Łopatka
Rozmowa z PRZEMYSŁAWEM BOMASTKIEM, kapitanem hokejowej drużyny Nesty Toruń, który w miniony wtorek obchodził trzydzieste drugie urodziny.

Rozmowa z PRZEMYSŁAWEM BOMASTKIEM, kapitanem hokejowej drużyny Nesty Toruń, który w miniony wtorek obchodził trzydzieste drugie urodziny.

<!** Image 2 align=right alt="Image 167215" sub="Tylko w poprzednich dwóch spotkaniach, z Sielcem Sosnowiec i GKS-em Katowice, kapitan toruńskiej Nesty zdobył pięć bramek i zaliczył dwie asysty / Fot. Jacek Smarz">Czym dla Przemysława Bomastka jest obecny sezon rozgrywkowy?

Pokutą za poprzedni rok. Czasem też sporą męczarnią. Meczów, które przypominałyby hokej, w tym sezonie było niewiele. Pozostałe spotkania ciężko w ogóle komentować, szczególnie te potyczki, z zespołami juniorskimi. Według mnie taka formuła rozgrywek mija się z celem.

Wygląda to tak, jakby od sześciu miesięcy ligowi przeciwnicy częściej Was zawodzili swoją nieporadnością, niż przysparzali prawdziwych kłopotów.

Dokładnie. Może młodzież z tego skorzysta i w przyszłości to zaprocentuje. Dla nas jest to jednak krok w tył. To jest taki rok „wyrwany z kalendarza”.

Na jaką klasyfikację nie spojrzeć, Nesta ma ogromną przewagę nad pozostałymi drużynami. W jednym z takich rankingów jesteś liderem. Do tej pory uzbierałeś 106 punktów za bramki i asysty. To dużo czy mało?

To dużo i jednocześnie mało. W tej lidze można nastrzelać zdecydowanie więcej bramek, gdyby człowiek podchodził do meczów z większą motywacją i koncentracją. Taka liczba punktów uzbierała się z dużą łatwością, właściwie bez względu na formę.

We wtorek obchodziłeś 32 urodziny. Czego można Tobie życzyć?

<!** reklama>Przede wszystkim zdrowia. Sam życzę sobie natomiast szybkiego powrotu do PLH, już w tym sezonie, a w ekstralidze rozgrywania ciekawszych meczów. Żeby te spotkania wyglądały bardziej po hokejowemu.

Tego więc życzę. A wracając do zdrowia innych zawodników i... awansu do PLH. W środę kontuzji doznał Tomasz Proszkiewicz. Prawdopodobnie nie wystąpi już w tym sezonie. Jego brak może pokrzyżować Wam plany, szybkiego powrotu do ekstraligi?

Strata Tomka, to oczywiście pewien problem, ale powiem może tak - jeżeli na Południu nie powstanie żadna „spółka”, to nie dopuszczam do siebie takiej myśli, żeby ktokolwiek zagroził nam w play off. Tak na marginesie, ten play off nie został najlepiej zaplanowany, bo w pierwszej rundzie mecz i rewanż, czyli dwa spotkania, to trochę za mało. Historia zna różne przypadki i wypadki, na które tutaj nie będzie miejsca. Można było ustalić choćby rywalizację do trzech zwycięstw. Wówczas zaskoczenia by nie było.

Pamiętam taki mecz sprzed lat, jeden z decydujących o awansie do PLH, kiedy podczas gry w hali zgasło światło. Gospodarze oczywiście wtedy przegrywali...

Rzeczywiście było takie spotkanie. Jak widać, na tym etapie rywalizacji wszystkie chwyty są dozwolone. Nie życzyłbym sobie tego, aby coś podobnego nas spotkało.

W liczbach

Przemysław Bomastek

  • Kapitan Nesty wystąpił we wszystkich 33 spotkaniach swojej drużyny w obecnym sezonie. Zdobył w nich 106 punktów za 44 bramki i 62 asysty.

  • Bomastek zdobył piętnaście bramek, gdy jego drużyna grała w przewagach. Cztery inne, gdy na lodzie przebywała tylko czwórka hokeistów toruńskich.

  • Od początku kariery sportowej Przemysław Bomastek związany jest z Toruniem i tutejszymi klubami, za wyjątkiem jednego sezonu (2000 / 2001), w którym reprezentował Katowice. Od momentu powrotu do swojego rodzinnego miasta rozegrał w sumie 402 spotkania ligowe, w odstępie dziesięciu kolejnych sezonów, w których zdobył 204 bramki i zaliczył 184 asysty, co łącznie daje 388 punktów.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie