Polacy tyją na potęgę. Wszystko przez koronawirusa

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Polacy tyją na potęgę
Polacy tyją na potęgę Pixabay.com
W dobie pandemii koronawirusa zdrowie staje się coraz ważniejszą wartością. Niestety, epidemia zbiera żniwo także w postaci innych chorób niż COVID-19. Jak pokazują badania, Polacy tyją na potęgę. A wszystko właśnie wskutek całkowitego zamknięcia branży fitness.

Problem nadwagi lub otyłości dotyczy co drugiego mieszkańca naszego kraju – wynika z danych Ipsos zebranych na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w ramach badania COVID 365+. W okresie pandemii aż 42 proc. Polaków przybrało na wadze średnio 5,7 kg.

- Nadwaga i otyłość są jednymi z wiodących czynników zwiększających ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Potwierdzają to liczne badania naukowe przeprowadzone na przestrzeni ostatnich miesięcy. Zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna to dwa podstawowe elementy, tanie i dostępne w zasięgu ręki każdego z nas, które mają najistotniejszy wpływ na redukcję nadprogramowych kilogramów, a co za tym idzie, także na złagodzenie przebiegu COVID-19 – wyjaśnia dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych i medycyny sportowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Z jednej strony Polacy wydają się być tego świadomi – co trzecia osoba deklaruje, że jej zdaniem to właśnie aktywność fizyczna ma największy wpływ na obniżenie ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem (Ipsos Diet & Health under COVID-19). Z drugiej strony, aż 43 proc. dorosłych Polaków nie podejmuje żadnych konkretnych wysiłków, by zaległe treningi nadrabiać w domu, na przykład z trenerkami fitness, mającymi swoje kanały na YouTubie. To zresztą nie jedyne rozwiązanie. Obecnie mamy do dyspozycji też wiele aplikacji fitness do pobrania na telefon. Wystarczy wygospodarować godzinę dziennie, bo według najnowszych rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia minimalny poziom aktywności to wynosi 300 minut, czyli 5 godzin tygodniowo.

I choć coraz częściej kupujemy sprzęt fitness do domu, wzrosła też sprzedaż rowerów, to wciąż nie wszyscy potrafią się zmobilizować, żeby regularnie ćwiczyć nawet w domu.

- Niestety od wielu lat daleko nam do podium, na którym znajdują się najaktywniejsze fizycznie społeczeństwa w Europie. Utrzymujące się od ponad roku ograniczenia w dostępie do obiektów sportowych z pewnością nie poprawią tych statystyk. Dziś co trzeci Polak podejmuje aktywność fizyczną rzadziej niż raz w miesiącu. Gdy doliczymy do tego godziny spędzone w pozycji siedzącej oraz niewłaściwą dietę i częste podjadanie niezdrowych przekąsek – mamy gotowy przepis na rozwój cukrzycy lub chorób układu krążenia, czyli tzw. schorzeń cywilizacyjnych, które obok pandemii COVID-19.

19, pozostają najważniejszym problemem zdrowotnym i główną przyczyną zgonów – zaznacza dr Ernest Kuchar

Według statystyk WHO niewystarczający poziom aktywności fizycznej jest czwartą, wiodącą przyczyną śmiertelności na świecie – odpowiada za około 5 mln zgonów rocznie. Brak ruchu jest też bezpośrednią przyczyną 27 proc. przypadków cukrzycy oraz 30 proc. przypadków choroby niedokrwiennej serca.

Materiał oryginalny: Polacy tyją na potęgę. Wszystko przez koronawirusa - Gazeta Wrocławska

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sylvia
8 kwietnia, 07:10, Adela:

NIE przez koronawirusa tylko przez debilną politykę PIS którzy zamykają siłownię i próbują pozamykać ludzi w domach żeby po cichu móc rozkradać kraj .

Dokładnie tak . Teraz już pisowskie debile wysłały wojsko do pilnowania siłowni tylko po to żeby przejąc majątek firm za bezcen . Robi sie państwo totalitarne jak Korea Północna czy Białoruś

G
Gość

Okaże się że lokdałn więcej pochłonie ofiar niż covid.

G
Gość

Więcej żremy i więcej schodzi papieru toaletowego

N
Niunia

A ja schudłam. Wszystko jest kwestią samozaparcia a do żarcia każda wymówka dobra.

G
Gość

coz czym mozg bardziej plaski tym brzucho wieksze-najlepiej widac po Japoncach

G
Gość
8 kwietnia, 9:23, Gość:

A wszystko dzięki pisowskim pomysłom i lokDA,ŁNOM

nie żebym bronił PiSowskie ***** ale akurat lok down to pomysł PLANdemistów, a PiS i cała reszta za tym ślepo podąża. Lewacka Szwecja przykładowo już za rządaniami PLANdemistów już nie poszła

G
Gość

A wszystko dzięki pisowskim pomysłom i lokDA,ŁNOM

A
Adela

NIE przez koronawirusa tylko przez debilną politykę PIS którzy zamykają siłownię i próbują pozamykać ludzi w domach żeby po cichu móc rozkradać kraj .

G
Gość

Piszcie że tyjemy to nam dowalą podatki bo nam się powodzi i będziemy jeść szczaw z nasypów kolejowych.

G
Gość

Piszcie że tyjemy to nam dowalą podatki bo nam się powodzi i będziemy jeść szczaw z nasypów kolejowych.

Dodaj ogłoszenie