Pomorzanin rozpoczyna marsz w górę tabeli

Pomorzanin rozpoczyna marsz w górę tabeli

Jakub Pieczatowski

Nowości Dziennik Toruński

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Laskarze Pomorzanina wracają na ligowe boiska. Torunianie po rundzie jesiennej plasują się na piątej pozycji, ale tylko z dwupunktową stratą do czwartego (AZS Politechnika Poznańska) i trzeciego (AZS AWF Poznań) zespołu.
Podopieczni Andrzeja Makowskiego zagrają w weekend dwa spotkania na własnym boisku

Podopieczni Andrzeja Makowskiego zagrają w weekend dwa spotkania na własnym boisku ©Łukasz Trzeszczkowski

Na awans do czołowej czwórki podopieczni Andrzeja Makowskiego mają szansę już po weekendowych meczach. W sobotę o godzinie 16 zmierzą się z LKS-em Gąsawa, w niedzielę zaś o 14 z AZS-em Politechniką Poznańską. Oba spotkania w Toruniu na boisku przy Szosie Chełmińskiej.

Pomorzanin jest faworytem tych potyczek. Drużyna od ponad miesiąca bardzo pieczołowicie przygotowuje się do rundy wiosennej, a ponadto do zespołu wróciło aż czterech zawodników. Po zagranicznych wojażach w toruńskim klubie znów zagrają Michał Nowakowski, Tomasz Nowicki i Bartosz Żywiczka, zaś z problemami zdrowotnymi uporał się Michał Śliwiński, który w minionym sezonie był podstawowym bramkarzem. Ponadto tydzień temu, grając bez kadrowiczów, Pomorzanin pokonał w sparingu LKS aż 9:1.

- Oczywiście postaramy się powalczyć z Pomorzaninem, ale nie ukrywam, że jedziemy na ten mecz z dużymi obawami - mówi trener LKS-u Gąsawa Sławomir Mazany. - Jesteśmy bardzo młodą i nieobliczalną drużyną, ale na taką niespodziankę, jak w pierwszej rundzie, nie ma co liczyć. Zresztą oba zespoły mają inne priorytety - my chcemy się utrzymać, Toruń celuje w finał.

Niespodzianka, o której wspomina szkoleniowiec gąsawian, to wygrana jego zespołu w pierwszym meczu tego sezonu. LKS pokonał wówczas u siebie Pomorzanina 4:2. Torunianom przytrafiło się potem jeszcze kilka wpadek i dlatego w tabeli są dopiero na piątej pozycji.
Niedzielny rywal torunian przyjedzie do naszego miasta mocno osłabiony. Przed rozpoczęciem sezonu z AZS-u PP do austriackich klubów odeszli Dariusz Rachwalski i Sebastian Władysiak. Przed rundą wiosenną za granicę wyjechał też Mateusz Stotko. W meczu z Pomorzaninem poznaniacy zagrają bez nich, a także bez Krzysztofa Kmiecia, Krzysztofa Rachwalskiego i Bartosza Szotka.

- Mimo to jestem ostrożny przed weekendowymi spotkaniami – tonuje nastroje trener Andrzej Makowski. - To początek rundy, a z doświadczenia wiem, że nie zawsze nam się układała gra w pierwszych meczach. Jednak myśląc o play off nie możemy pozwolić sobie na stratę punktów u siebie. Ponadto dwa zwycięstwa dobrze wprowadzą nas w walkę o wyznaczone cele.
Tradycyjnie na kibiców, którzy pojawią się na trybunach, czekać będą darmowe kiełbaski z grilla ufundowane przez Firmę Handlową EURO-DRÓB.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo