Pomysł prosty, ale skuteczny

Anna Krzesińska
Największa w Polsce walentynka powstała w Toruniu. Swoje miłosne wyznanie zamieścił na niej Mateusz Legan.

Największa w Polsce walentynka powstała w Toruniu. Swoje miłosne wyznanie zamieścił na niej Mateusz Legan.

<!** Image 2 align=right alt="Image 166547" sub="Mateusz i Agata na tle zwycięskiego baneru na walentynki / Fot. Nadesłana">Przypomnijmy. Każdy miał szansę, aby to właśnie jego wyznanie i zdjęcie z ukochaną osobą pojawiło się na budynku toruńskich Opatrunków przy ulicy Żółkiewskiego.

- Chcemy, aby walentynki przestały kojarzyć się ze sztucznością. Naszym celem jest zachęcenie ludzi do mówienia o swoich uczuciach i spontanicznego wyrażania ich, zwłaszcza w Dniu Zakochanych - mówi Kuba Kopczyński z Agencji Reklamowej „Studio Oczy”, która była organizatorem akcji.

Najbardziej spodobała się im walentynkowa propozycja właśnie Mateusza Legana. Jej pomysł zrodził się spontanicznie. Torunianin natknął się na to ogłoszenie w internecie i postanowił spróbować szczęścia, a także sprawić niespodziankę swojej dziewczynie.

Wysłał do organizatorów e-maila ze wspólnym zdjęciem i dodatkowo umieścił wyznanie – Kocham Cię, Aga. Pomysł torunianina, choć prosty, wywarł wrażenie na jury i okazał się skuteczny. Pod wrażeniem była także dziewczyna pana Mateusza – Agata.

Para poznała się prawie dwa lata temu w Trójmieście. Tam torunianin studiował stomatologię. Zakochani po raz pierwszy spotkali się na imprezie i& od tej pory są nierozłączni. Okazało się, że studiują na jednym wydziale, bo pani Agata jest studentką farmacji.

<!** reklama>- Choć po studiach wróciłem do Torunia, to staramy się widywać w każdy weekend. Dojazdami dzielimy się sprawiedliwie – raz ona przyjeżdża do Torunia, a następnie ja jadę do niej do Trójmiasta – wyjaśnia pan Mateusz.

Spotykają się też podczas urlopu czy wakacji i wtedy mają czas na wspólne pasje – snowboard i żeglarstwo. Niestety, tegorocznych walentynek, z racji tego, że wypadały w poniedziałek, nie spędzili razem. „Odbili” to sobie w niedzielę. Wtedy to pan Mateusz pojechał z ukochaną do Gdańska. Były prezenty, romantyczna kolacja, kino i spacer nad morzem.

W tym roku wybranka torunianina kończy studia i być może przeprowadzi się do Torunia. Jedno jest pewne. - To kobieta mojego życia – zapewnia Mateusz Legan.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie