Porady wyczerpują w strasznym tempie

Mariola Lorenczewska
Mariola Lorenczewska
Zwiększyły się wyceny porad specjalistycznych, ale mniej można ich zrobić, bo liczba punktów zakontraktowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia proporcjonalnie nie wzrosła.

Zwiększyły się wyceny porad specjalistycznych, ale mniej można ich zrobić, bo liczba punktów zakontraktowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia proporcjonalnie nie wzrosła.

<!** Image 2 align=right alt="Image 79549" sub="W MPS w Toruniu, podobnie jak w innych poradniach specjalistycznych, już niedługo zabraknie punktów przewidzianych na cały rok działalności / Fot. Adam Zakrzewski">Szefowie przychodni specjalistycznych w Toruniu są załamani.

- Z przerażeniem obserwuję, co się w tym roku dzieje - przyznaje Bożena Mleczek-Dąbrowska, dyrektor Miejskiej Przychodni Specjalistycznej w Toruniu. - Mamy już teraz bardzo duże nadwykonania w stosunku do podpisanego z funduszem kontraktu. Wynikają one z tego, że zwiększyła się wycena jednej porady, średnio o około 20 procent, co oznacza, że przy niezmienionej liczbie punktów mniej możemy zrobić. Dla pacjenta wynika z tego utrudniony dostęp do niektórych specjalistów.

Największa zmiana

Największa zmiana punktowa dotyczy porad ginekologicznych i neurologicznych. Ich wartość wzrosła bardziej niż innych. W neurologii, gdzie nie było nigdy dużych kolejek, robi się spory nadlimit. Za chwilę może zabraknąć punktów. Analogicznie jest w ginekologii.

<!** reklama>- W czasie negocjacji z funduszem zdrowia, zwracałam uwagę na taką sytuację. I rzeczywiście wychodzi, że po dwóch miesiącach działania jesteśmy, jakby jeden miesiąc do przodu i to będzie się pogłębiać - dodaje dyrektor MPS. - Szczerze powiedziawszy, dostałam w tym roku trochę wyższy kontrakt, ale nie na tyle, by to nadrobić. Dlatego, co prawda w pierwszym kwartale lekarze mieli przyjmować pacjentów bez ograniczeń, natomiast od początku kwietnia trzeba będzie zdecydowanie zwolnić tempo.

W innych dużych toruńskich przychodniach mają podobne obserwacje.

A nawet wcześniej

- Ta niepokojąca tendencja u nas też się potwierdza. Tam, gdzie zawsze były najdłuższe kolejki, teraz są jeszcze dłuższe. Czyli najtrudniej dostać się u nas do endokrynologa i gastrologa - mówi Andrzej Koziński, dyrektor Lecznic Citomed. - Na pewno będziemy wnioskować do funduszu o renegocjację umów. Czekamy tylko na koniec marca, żeby podeprzeć się konkretami.

W przychodni Olk-Med nastroje też nie są optymistyczne, bo większość poradni roczny limit porad wyczerpie w czasie o połowę krótszym a nawet wcześniej. Aktualnie najtrudniej jest dostać się do neurologa, endokrynologa, stomatologa. W poradni ortopedycznej „wyrabiają” kontrakt z funduszem z sześciotygodniowym wyprzedzeniem.

- Obliczyliśmy, że w poradni pulmonologicznej po czterech miesiącach zabraknie w ogóle punktów przewidzianych na ten rok To pełen dramat - podkreśla dr Sławomir Syrkiewicz, dyrektor przychodni Olk-Med w Toruniu. - Porady wszędzie wyczerpują się w zastraszającym tempie. Moim zdaniem można to było przewidzieć i podpisać korzystniejsze kontrakty uwzględniające potrzeby.

Warto wiedzieć

  • Podczas gdy w zeszłym roku wizyta ciężarnej kobiety była poradą za 4 punkty, teraz jest za 9 punktów.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie