Powalczą o poselskie diety

Marcin Dutkowski
Jak dotąd, tylko Platforma Obywatelska jako jedyna partia ujawniła nazwiska grudziądzan, którzy wystartują w wyborach parlamentarnych.

Jak dotąd, tylko Platforma Obywatelska jako jedyna partia ujawniła nazwiska grudziądzan, którzy wystartują w wyborach parlamentarnych.

PO zamierza wystawić czworo kandydatów z Grudziądza - dwóch mężczyzn i dwie kobiety. Nikogo raczej nie dziwi obecność w tym gronie obecnego posła Janusza Dzięcioła. Na liście znajdzie się także Tomasz Szymański, sekretarz miasta. On także startował do Sejmu w 2007 roku, jednak bezskutecznie.

Kandydować będzie także radna Krystyna Nowak, była dyrektorka grudziądzkiego teatru, oraz Małgorzata Szmerk, prywatny przedsiębiorca, która brała udział w ubiegłorocznych wyborach samorządowych.

<!** reklama>- Liczę na sukces - wyznaje Małgorzata Szmerk. - Wierzę, że mogę dużo zrobić dla Grudziądza jako posłanka. Tym, co mi najbardziej leży na sercu, jest wysokie bezrobocie w naszym mieście.

O tym, jakie miejsca przypadną grudziądzanom, okaże się w połowie maja. Wszystko wskazuje jednak na to, że szanse na znalezienie się w pierwszej piątce ma jedynie Janusz Dzięcioł. Pozostałe partie trzymają nazwiska swoich pretendentów do poselskich mandatów w tajemnicy albo po prostu jeszcze ich nie wyłoniły. Niektóre kandydatury wydają się jednak oczywiste.

- Najprawdopodobniej będę kandydowała - nie ukrywa Marzenna Drab, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. - Nie tworzymy jeszcze list, bo mamy jeszcze trochę czasu. Nie został przecież nawet ogłoszony termin wyborów. Podchodzimy więc do tego bardzo spokojnie. Na razie skompletowaliśmy tylko osoby, które chciałyby pracować w komisjach obwodowych i jako mężowie zaufania. O liście Sojuszu Lewicy Demokratycznej wiadomo jedynie tyle, że znajdą się na niej dwa lub trzy nazwiska z Grudziądza.

- Oficjalnie skończymy kształtować listy w połowie maja. Do tego czasu obowiązuje nas wewnątrzpartyjna umowa o nieujawnianiu informacji na ten temat - mówi Łukasz Mizera, szef SLD w Grudziądzu.

W ciągu miesiąca gotowe mają być listy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Tutaj również kandydować będzie dwoje lub troje grudziądzan.

- Oddałem swoją osobę do dyspozycji zarządu partii. Jeśli zapadnie decyzja, że mam kandydować, nie powiem nie - zapowiada Krzysztof Pokora stojący na czele miejskich struktur PSL.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pharmacy

a (głupim) wyborcom radość...po tylu latach trudno uwierzyć, by ktoś kandydował do sejmu bez celu : kasa, władza, znajomości...dla siebie, rodziny, znajomych...proszę wskazać chociaż JEDEN przykład, że jest inaczej...pójdę na wybory i zrobię jeden wielki "X"...dość mam jałowych, debilnych debat w sejmie, najczęściej przy pustej sali...na mnie już nie liczcie, na wielu podobnie myślących też !

A
ArKoKo

Tytuł adekwatny do mentalności wszystkich Posłów, nie zależnie od opcji politycznej ... Naobiecują cudów na patyku, kolejnych Irlandii, innych El Dorado, a tak naprawdę w głębokim poważaniu mają kraj, region z którego pochodzą. Liczy się tylko mamona, układy i wpływy.

Dodaj ogłoszenie