Powrót do przeszłości

Redakcja
Podczas ostatnich lat muzycy wracali do tych piosenek sporadycznie. Teraz to właśnie one będą stanowiły główny punkt ich koncertowego programu. Na ile je pozmieniali?

Podczas ostatnich lat muzycy wracali do tych piosenek sporadycznie. Teraz to właśnie one będą stanowiły główny punkt ich koncertowego programu. Na ile je pozmieniali?

<!** Image 2 align=none alt="Image 166266" sub="Pierwsze płyty przyniosły zespołowi Hey niezapominane przeboje / Fot. Archiwum">W ubiegłym roku pojawiły się reedycje pierwszych pięciu płyt zespołu Hey, czyli „Fire”, „Ho”, „Live”, „?” oraz „Karma”. Zespół pod wodzą wokalistki Kasi Nosowskiej zorganizował z tej okazji specjalną trasę koncertową, podczas której można było usłyszeć wyłącznie materiał z tych albumów. Fani byli urzeczeni tym koncertowym eksperymentem, więc muzycy nie zastanawiając się długo, postanowili zagrać jeszcze kilka dodatkowych koncertów. Jeden z nich odbędzie się 13 lutego w klubie „Od Nowa”.

<!** reklama>Przypomnijmy, że to właśnie pierwsze płyty Hey przyniosły niezapomiane przeboje. A było ich naprawdę sporo. „Moja i twoja nadzieja” (w drugiej wersji wspólnie z Nosowską zaśpiewał Andrzej „Kobra” Kraiński z Kobranocki), „Teksański”, „Dreams”, „Ja, sowa”, „Ho”, „Wczesna jesień”, „List”, „Że” i inne. Teraz będzie jedna z niewielu okazji, aby usłyszeć je wszystkie w wersjach na żywo podczas tego samego koncertu.

Hey potrafi i lubi zaskakiwać. Nie robi tego po raz pierwszy. Na swojej akustycznej koncertowej płycie z serii „MTV Unplugged” tak przearanżował własne utwory, że z „Teksańskiego” wyszło country, a przyprawiona po latynosku „Zazdrość” niebezpiecznie zbliżyła się do „Oye Como Va” Carlosa Santany. Przy okazji trasy koncertowej ostatniej płyty „Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!” muzycy zdecydowali się z kolei na dość karkołomny zabieg, aby grać wszystkie utwory z tej właśnie płyty. Jeden po drugim.

Fenomenu popularności grupy Hey należy doszukiwać się nie tylko w muzyce, ale również w tekstach Nosowskiej. Tekstach, które przepisywane przez nastolatki do notesów stają się hymnami kolejnego pokolenia. Początek koncertu o godz. 19. Koncert Hey poprzedzi występ grupy Sorry Boys.

Dla czytelników

Mamy trzy pojedyncze bilety na koncert zespołu. Trafią do osób, które dziś o godz. 12 jako pierwsze przyślą pod adres [email protected] e-maila z prawidłową odpowiedzią na pytanie: Z którego utworu zespołu Hey pochodzi cytat „To piekło, nie raj, tutaj zawraca czas”? Należy też podać swoje imię i nazwisko.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie