Praca naukowca to nie tylko konferencje, ale również badania w terenie

Michał MalinowskiZaktualizowano 
Rafał Maszewski na Spitsbergenie<br>
Rafał Maszewski na Spitsbergenie Archiwum
Rozmowa z RAFAŁEM MASZEWSKIM z Katedry Meteorologii i Klimatologii Wydziału Nauk o Ziemi UMK.

Znajduje Pan czas na podróże?
Oczywiście, lubię poznawać nowe miejsca i inne kultury. Było to zresztą jednym z argumentów przemawiających za studiowaniem geografii na naszym uniwersytecie. Niestety, ze względu ograniczony czas, ciekawych miejsc w Polsce i na świecie, które chciałbym poznać, jest nadal bardzo dużo. W dzieciństwie moje podróże ograniczały się głównie do najbliższej okolicy, której często się nie docenia. Miłe wspomnienia wiążą się z pobytem m.in. w Międzyzdrojach, Szczecinie, wędrówkami po Tatrach, a także obozem strażackim w leśnej głuszy.
Dokąd zaprowadziły Pana obowiązki służbowe?
Nieodłącznym elementem pracy naukowca są konferencje naukowe, podczas których przedstawia się wyniki swoich badań. Odbywają się one w różnych krajach. Zazwyczaj wtedy też jest czas na zapoznanie uczestników z miejscowymi zabytkami. W pamięci pozostanie mi zupełnie inny świat, jaki miałem okazję zobaczyć na Ukrainie czy w Norwegii. W tym pierwszym państwie pozytywnie zaskoczyła mnie gościnność, ale również bardziej doceniłem poziom rozwoju cywilizacyjnego naszego kraju. Praca naukowca to nie tylko konferencje, ale również badania w terenie, co w moim przypadku oznaczało wyjazdy na zimowy Spitsbergen. Otaczał mnie więc świat, w którym dominowały góry, lodowce, renifery, a czasami też niebezpieczne niedźwiedzie polarne. Stacje pomiarowe były usytuowane również w trudno dostępnych miejscach - na lodowcach i szczytach górskich. W lipcu i sierpniu nie są tam niczym niezwykłym śnieżyce. Praca w terenie wymagała więc szczególnej ostrożności, ponieważ jest to obszar, w którym nawet najmniejszy błąd może zakończyć się tragicznie.
A poza pracą, gdzie Pan wyjeżdża?
Najczęściej na rowerze „zwiedzam” okolice Torunia. Uważam, że w naszym kraju jest wiele miejsc, o których niczego nie wiemy, lub w pełni doceniamy ich urok dopiero po ich zobaczeniu. Kilkakrotnie miałem okazję zwiedzać czynną kopalnię soli w Kłodawie, gdzie na głębokości nawet 600 metrów mogłem zobaczyć pomieszczenia o powierzchni boiska piłkarskiego i wysokości kilkupiętrowego bloku. W drodze na konferencje naukowe kilkakrotnie udało mi się zwiedzić ciekawe miejsca, choćby Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Można w nim zobaczyć bogate zbiory malarstwa i rzeźby, a także przekonać się, jak w XVIII i XIX wieku żyli i mieszkali najbogatsi i najbardziej wpływowi obywatele.
Jest Pan już po urlopie?
W tym roku, ze względu na powiększenie rodziny, zrezygnowaliśmy z wakacyjnych podróży. Mimo to udało się zaliczyć krótkie wyjazdy. Urlop skończyłem w tym samym dniu, w którym dzieci pożegnały wakacje. Teraz pozostaje czekać na okres świąteczny, w którym planuję parę dni odpoczynku.
A jakie są podróżnicze marzenia Rafała Maszewskiego?
Plany i marzenia są imponujące, ale trzeba je, niestety, dostosować do możliwości finansowych i czasowych. Na pierwszy plan wysuwają się dwa kierunki podróży - Ameryka Południowa i Indie. O zimnych obszarach polarnych z wiadomych względów nie marzę, ku radości mojej żony, która takiego wspólnego wyjazdu mogłaby mi nie wybaczyć.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Praca naukowca to nie tylko konferencje, ale również badania w terenie - Nowości Dziennik Toruński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3