Pracowity weekend żużlowców

Maciej Hering
Zimowa aura zlitowała się nad grudziądzkimi żużlowcami, dzięki czemu zarówno w piątek, jak i w sobotę fani czarnego sportu mogli podziwiać zawodników GTŻ-u podczas serii treningów.

Zimowa aura zlitowała się nad grudziądzkimi żużlowcami, dzięki czemu zarówno w piątek, jak i w sobotę fani czarnego sportu mogli podziwiać zawodników GTŻ-u podczas serii treningów.

<!** Image 2 align=right alt="Image 80158" sub="Przy dobrej pogodzie i asyście kibiców wyjazd na tor to prawdziwa przyjemność. Na zdjęciu Artur Mroczka podczas piątkowego treningu / Fot. Maciej Hering">Piątkowy wyjazd na tor grudziądzkich żużlowców przekładano z godziny na godzinę. Przez cały dzień władze klubu ostro pracowały nad poprawieniem nawierzchni, która po ostatnich przymrozkach, jeszcze w godzinach porannych, nie nadawała się do jazdy.

- Z biegiem czasu było jednak coraz lepiej - przekonuje Zbigniew Fiałkowski, prezes GTŻ-u. - Słońce zrobiło swoje i już po południu pierwsi zawodnicy mogli wyjechać na tor.

Specyficzna nawierzchnia

Nawierzchnia grudziądzkiego toru jest dość specyficzna, gdyż w czasie opadów deszczu lub śniegu wchłania sporą część wody. W czasie niedawnych opadów śniegu nasze studzienki odpływowe były nieustannie zapełnione. Jedynym ratunkiem w tej sytuacji była więc zmiana pogody i dużo słońca.

W czasie piątkowego treningu na tor wyjechali Thomas Stange, Erik Andersson oraz krajowi zawodnicy Artur Mroczka, Mariusz Puszakowski, Paweł Staszek, Mateusz Jurga i Kamil Brzozowski.

<!** reklama>Pojawienie się na torze zwłaszcza ostatniego z wymienionych ucieszyło fanów obecnych na stadionie GTŻ-u.

Perturbacje z kontraktem

Z popularnym „Brzózką” było niedawno sporo zamieszania, ponieważ władze Lotosu Gdańsk kwestionowały jego przejście do GTŻ-u. Gdańscy działacze uważali, że jest on nadal zawodnikiem Lotosu i w związku z tym postanowili rozstrzygnąć sprawę przed Główną Komisją Sportu Żużlowego.

- Od samego początku byliśmy spokojni o Kamila - przekonuje prezes Fiałkowski. - Brzozowski podpisał umowę z Lotosem 1 grudnia, a więc przed ogłoszeniem listy transferowej, w dodatku bez porozumienia z władzami macierzystego klubu Stali Gorzów.

Już 28 marca Główna Komisja Sportu Żużlowego rozstrzygnęła spór na korzyść władz GTŻ-u. Mamy więc stuprocentową pewność, że w tym sezonie Kamil Brzozowski pojedzie w grudziądzkich barwach.

- Nareszcie możemy wyjechać na tor przy pięknej pogodzie i sporej publiczności - cieszył się Thomas Stange. - Niedawno wymieniłem silnik w swoim motocyklu, stąd nie mogłem się doczekać, kiedy go wypróbuję. Szkoda, że tak późno. Mamy już końcówkę marca i za tydzień rusza liga.

Będą mogli nacieszyć się jazdą

Zdaniem szefa GTŻ-u, mniej treningów może paradoksalnie przynieść lepsze rezultaty.

- Dzięki temu zawodnicy będą głodni walki i rywalizacji, właśnie dlatego, że nie zdążyli się jeszcze w pełni nacieszyć jazdą - przekonuje nas prezes Zbigniew Fiałkowski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie