Pracujesz na czarno? Możesz dużo zyskać! Tyle możesz dostać od ZUS-u. Sprawdź szczegóły

redakcja
Zdarzyło się tobie pracować na czarno? Nic nie szkodzi! Okazuje się bowiem, że osoby, które wykonywały pracę w oparciu o umowę o pracę lub zlecenie, mogą wystąpić w każdym czasie o naliczenie składek. Jednak nie zawsze ZUS po upływie wielu lat będzie mógł wystąpić z decyzją wymiarową i naliczyć zaległe składki. Ile ma na to czasu? Warto to wiedzieć!WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>
Zdarzyło się tobie pracować na czarno? Nic nie szkodzi! Okazuje się bowiem, że osoby, które wykonywały pracę w oparciu o umowę o pracę lub zlecenie, mogą wystąpić w każdym czasie o naliczenie składek. Jednak nie zawsze ZUS po upływie wielu lat będzie mógł wystąpić z decyzją wymiarową i naliczyć zaległe składki. Ile ma na to czasu? Warto to wiedzieć!WIĘCEJ NA KOLEJNYCH STRONACH>>>Archiwum Polska Press
Zdarzyło się tobie pracować na czarno? Nic nie szkodzi! Okazuje się bowiem, że osoby, które wykonywały pracę w oparciu o umowę o pracę lub zlecenie, mogą wystąpić w każdym czasie o naliczenie składek. Jednak nie zawsze ZUS po upływie wielu lat będzie mógł wystąpić z decyzją wymiarową i naliczyć zaległe składki. Ile ma na to czasu? Warto to wiedzieć! Sprawdź szczegóły!

Zobacz wideo: Sprawdzamy, co w Polsce drożeje najszybciej:

Pracujesz na czarno? Możesz dużo zyskać! Tyle możesz dostać od ZUS-u

W ubiegłym roku wzrosła liczb pracodawców zatrudniających na czarno. Inspektorzy pracy ujawnili aż kilka tysięcy przypadków.

Wśród przyczyn tego zjawiska na pierwszy plan wysuwa się chęć oszczędności na składkach. Na takich oszczędnościach zależy nie tylko pracodawcom, lecz często także samym pracownikom, którzy, szczególnie gdy są młodzi, nie widzą sensu w podleganiu ubezpieczeniom. Z ubezpieczeniem zdrowotnym kłopotu nie ma, bo można być zgłoszonym przez urząd pracy albo członka rodziny. Problem pojawia się jednak w razie wypadku albo choroby, gdy okazuje się, że ubezpieczenie mogłoby być jednak przydatne.

Skutki zatrudniania na czarno odczuwalne są także wtedy, gdy nadchodzi czas emerytury - jest ona nie tylko niższa z powodu nieodprowadzonych składek, ale nierzadko krótki okres legalnej pracy nie pozwala na przyznanie jej w minimalnej wysokości. Dobra wiadomość jest jednak taka, że niezgłoszony do ZUS pracownik może wstecznie udowadniać, że ubezpieczeniom jednak podlegał, a zła - może mieć problemy z zebraniem na to odpowiednich dowodów.

Możliwość wstecznego ubiegania się o podleganie ubezpieczeniu wynika z zasady określonej w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którą np. pracownicy podlegają ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa.

  1. Praca na czarno, a umowa o pracę

    Znacznie częściej mamy do czynienia z decyzjami ZUS stwierdzającymi, że choć dana osoba została zgłoszona do ubezpieczeń, to jednak im nie podlega, bo umowa została zawarta dla pozoru - najczęściej w celu pobrania zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego. Taka decyzja ma charakter deklaratoryjny, co oznacza, że ZUS nie tworzy nowej sytuacji prawnej, a jedynie potwierdza tę już istniejącą. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby ZUS wydał decyzję przeciwną - stwierdzającą, że osoba niezgłoszona do ubezpieczeń pracowniczych takim ubezpieczeniom podlega. Taka decyzja może być wydana także z inicjatywy samego zainteresowanego.

  2. Praca na czarno, a umowa o dzieło

Większość decyzji stwierdzającej podleganie ubezpieczeniom społecznym dotyczy jednak osób oficjalnie wykonujących umowy o dzieło, w których ZUS stwierdził cechy umowy zlecenia. Umowa o dzieło nie jest oskładkowana w przeciwieństwie do zlecenia, jest więc używana trochę jako forma pośrednia między zatrudnieniem na czarno, a w pełni legalnym, bo przynajmniej odprowadzane są podatki. Wykonujący dzieło nie jest jednak objęty ochroną ubezpieczeniową. Jeśli ZUS w trakcie kontroli dojdzie do wniosku, że umowa o dzieło jest zleceniem, także decyzją deklaratoryjną stwierdza podleganie ubezpieczeniom przez wykonującego dzieło. Również w tym przypadku nie ma przeszkód, aby to sam wykonujący dzieło, nie czekając na kontrolę, zwrócił się do ZUS z wnioskiem o stwierdzenie, że w rzeczywistości wykonuje umowę zlecenia.

Praca na czarno, a naliczanie składek

Zatrudnieni na czarno mogą sobie zadawać pytanie, kiedy jest już za późno na zwrócenie się do ZUS o stwierdzenie, że jednak ubezpieczeniom podlegali. Kajetan Bartosiak, radca prawny w kancelarii Baran Książek Bigaj, zwraca uwagę, że nie ma przepisu, który ograniczałby w czasie taką możliwość. Ograniczenie dotyczy jedynie czasu, za jaki ZUS może żądać składek od płatnika. Nie łatwo jest jednak ustalić, kiedy takie roszczenie się przedawnia, ale ogólna zasada jest taka, że należności z tego tytułu ulegają przedawnieniu po upływie pięciu lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne.

Co prawda do zapłaty składek zobowiązany jest płatnik, jednak po ich uiszczeniu ma on prawo do żądania zwrotu od pracownika/zleceniobiorcy tej ich części, która powinna być potrącona z ich wynagrodzenia.

Niezależnie jednak od tego, kto miałby te składki zapłacić, problematyczne może być ustalenie prawidłowej wysokości wynagrodzenia, od której należy je uiścić. ZUS poza ustaleniem samego faktu podlegania ubezpieczeniom, a więc wykonywania umowy o pracę lub umowy zlecenia, musi przecież także w takich przypadkach ustalić podstawę wymiaru składek, a więc w uproszczeniu - owo wynagrodzenie. Ze względu na charakter pracy, w której najczęściej zatrudnia się pracowników na czarno (praca fizyczna), i rozliczenia w gotówce, najczęstszym środkiem dowodowym będą zeznania świadków. O istnieniu stosunku pracy mogą świadczyć też np. wiadomości tekstowe albo jakiekolwiek potwierdzenie rozliczeń z pracodawcą.

Do najczęstszych przypadków, gdy okazuje się, że ubezpieczenie społeczne jest jednak potrzebne, należy wypadek przy pracy albo choroba.

Stwierdzenie wstecznego podlegania ubezpieczeniom może być niezbędne także w przypadku ubiegania się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, gdzie wymagany jest m.in. odpowiedni staż ubezpieczeniowy.

W przypadku emerytury wsteczne stwierdzenie podlegania ubezpieczeniom nie tylko zwiększy wysokość świadczenia, lecz może zaważyć na tym, czy wnioskodawca będzie miał prawo do minimalnej emerytury. To gwarantowana przez przepisy wysokość emerytury (1250,88 zł brutto) przysługuje osobom, które legitymują się odpowiednio długim okresem podlegania ubezpieczeniom (25 lat mężczyźni i 20 lat kobiety).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie