Prezes Harada wylądował

Małgorzata Oberlan
Nabuo Harada, nowy prezes Sharp Manufacturing Poland w Ostaszewie, przyleciał z małżonką z Meksyku. Wczoraj złożył wizytę zarządowi regionalnemu „Solidarności” w Toruniu.

Nabuo Harada, nowy prezes Sharp Manufacturing Poland w Ostaszewie, przyleciał z małżonką z Meksyku. Wczoraj złożył wizytę zarządowi regionalnemu „Solidarności” w Toruniu.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81403" sub="Nabuo Harada (z prawej), nowy prezes Sharpa, jedną z pierwszych wizyt w Toruniu złożył wczoraj regionalnej „Solidarności”. W tle Witalis Korecki / Fot. Łukasz Trzeszczkowski">- Doszło do niej z inicjatywy Sharpa. Traktujemy to jako gest dobrej woli. Powtarzamy jednak, że sytuacja w fabryce jest wyjątkowa i wymaga specjalnych działań - mówi Jacek Żurawski, przewodniczący związku w regionie toruńsko-włocławskim.

Nabuo Harada objął funkcję prezesa 1 kwietnia, ale dopiero teraz mógł przybyć do Polski. W Meksyku był prezesem SEMPEX , czyli powstałego w 1997 r. Sharp Electronica Mexico SA. W ostaszewskim Sharpie wcześniej pojawił się już Akio Kurokawa, nowy zastępca prezesa.

W fabryce od 1 kwietnia postępują zmiany, dotyczące także pracowników.

- Wprowadziliśmy system dwuzmianowy. Zdecydowana większość załogi nie będzie pracować w weekendy. Wprowadzamy także dodatki finansowe za specjalizację dla pracowników produkcji. Zgadzamy się ze związkami zakładowymi, że wynagrodzenia powinny być zróżnicowane - mówi Witalis Korecki, dyrektor ds. personalnych w fabryce.

<!** reklama>Według zapowiedzi dyrekcji, każdy dobrze pracujący w Sharpie ma szanse na dodatek, czyli 50-350 zł miesięcznie dodatkowo do podstawowej pensji.

Co jednak znaczy „dobrze pracujący”?

- Dla większości stanowisk pracy opracowana jest tabela umiejętności, wkrótce taka tabela powstanie dla pozostałych stanowisk. Do końca kwietnia wszyscy pracownicy zostaną według niej ocenieni, komisyjnie. W ten sposób zakwalifikujemy pracowników, którzy już z kwietniową pensją odbiorą dodatek za specjalizację - tłumaczy dyrektor Witalis Korecki.

Zakładowa „Solidarność” obawia się, że dodatki dotyczyć będą wąskiego grona pracowników. Według dyrekcji Sharpa, będzie to kilkadziesiąt procent załogi.

Nowy japoński zarząd polskiego Sharpa zna postulaty związkowców. Przypomnijmy, że dotyczą one nie tylko płacy, ale i warunków pracy. Groźby blokady krajowej „jedynki” czy bojkotu produktów koncernu, o których jeszcze tydzień temu mówiła „Solidarność”, cichną. Na razie strona polska liczy na powodzenie negocjacji z nowymi prezesami.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie