Prezesi banków zarabiają krocie

Redakcja
Jaka praca, taka płaca. Po rekordowo zyskownym 2007 r. banki dały nieźle zarobić kadrze kierowniczej, podaje „Puls Biznesu”.

Jaka praca, taka płaca. Po rekordowo zyskownym 2007 r. banki dały nieźle zarobić kadrze kierowniczej, podaje „Puls Biznesu”.

Pieniędzy menedżmentowi nie poskąpił BZ WBK, który bogato uposażył na odejście Jacka Ksenia, wieloletniego prezesa. Za pracę od stycznia do kwietnia 2007 r. dostał 1,8 mln zł pensji plus 3,7 mln zł premii za 10 lat kierowania bankiem. Mateusz Morawiecki, obecny szef BZ WBK, otrzymał gażę wysokości 1,6 mln zł. Dodajmy, że za niespełna osiem miesięcy pracy na tym stanowisku. Lepiej od prezesa zarobił Declan Flynn, członek zarządu. Z BZ WBK pobrał za 2007 r. 3,4 mln zł.

<!** reklama>Nie wszyscy jednak dostają wielkie odprawy. Kokosów nie zarobił Ronald Richardson, który w grudniu zrezygnował z kierowania Kredyt Bankiem. Były prezes zarobił w 2007 r. 1,27 mln zł, nieco ponad 100 tys. zł więcej niż rok wcześniej, głównie dzięki premii wysokości 99 tys. zł. Do klubu milionerów błyskawicznie wskoczył natomiast członek zarządu KB — Arts Umberto. W 2006 r. zarobił 968 tys. zł, a w ubiegłym już 2,7 mln zł.

Chociaż nie można generalizować, to zasadniczo zarobki cudzoziemców na etatach w rodzimych bankach są lepsze niż kolegów z polską metryką. Spore dysproporcje płacowe występują np. w Pekao. Wartość wynagrodzenia szefa największego polskiego banku Jana Krzysztofa Bieleckiego (łącznie z nagrodami oraz innymi korzyściami) wyniosła 3,1 mln zł, podczas gdy wiceprezesa Luigiego Lovaglio — 4,6 mln zł. W dziesiątce najlepiej zarabiających w naszym rankingu znalazło się aż pięciu obcokrajowców. Niepozornie na liście płac branży bankowej prezentuje się też wynagrodzenie Bogusława Kotta, prezesa Millennium, wokół którego wynagrodzeń narosło mnóstwo mitów. 1,2 mln zł pensji z nagrodami i dodatkowymi korzyściami to niewiele.

W najgorszej sytuacji jest prezes PKO BP, drugiego pod względem wielkości banku w Polsce. Dzięki ustawie kominowej zarobił sześć średnich krajowych, czyli 18,7 tys. zł brutto miesięcznie.

Warto wiedzieć

Człowiek zarabiający rocznie 30 tysięcy złotych, aby zarobić 3,1 mln złotych (roczne pobory Jana Krzysztofa Bieleckiego) musiałby pracować 100 lat.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie