Prezesi grupy Ziarno zatrzymani! "To przełom" - mówią setki rolników

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Zebrania pokrzywdzonych rolników. Wierzycieli grupy Ziarno jest aż 900 - podaje prokuratura.
Zebrania pokrzywdzonych rolników. Wierzycieli grupy Ziarno jest aż 900 - podaje prokuratura. Archiwum Polska Press -
Udostępnij:
W poniedziałek (20.12) policjanci na polecenie Prokuratury Okręgowej w Toruniu zatrzymali Stefana K., prezesa grupy Ziarno z Cichoradza oraz dwóch członków zarządu. Wszyscy usłyszeli zarzuty w sprawie oszukania aż 900 wierzycieli na sumę 27 mln zł i sprzeniewierzenia wartego 170 tys. zboża. Wśród pokrzywdzonych są głównie indywidualni rolnicy.

- To wreszcie przełom w tej sprawie - nie kryje adwokat Jan Olszak, reprezentujący aż 100 pokrzywdzonych rolników z Kujawsko-Pomorskiego wspólnie z adwokatem Piotrem Warzyckim. -Poszkodowani przez "Ziarno" rolnicy nierzadko zostali sprowadzeni na skraj bankructwa, a sprawa znikającego zboża i odpowiedzialności zarządu spółki wymagała pilnej reakcji.

To głośna i bolesna dla setek rolników sprawa, którą skutecznie nagłaśniały media. Ostatnio - program "Państwo w państwie" telewizji Polsat. W nim akcent położono właśnie na znikające zboże. Przypomnijmy, że w sprawie chodzi o kolosalne zaległości Grupy Producentów Rolnych Ziarno z Cichoradza pod Toruniem wobec kilkuset rolników i przedsiębiorstw, którzy oddali jej zboże.

Prezes i członkowie zarządu zatrzymani! Usłyszeli poważne zarzuty

W poniedziałek, 20 grudnia, toruńscy policjanci na polecenie Prokuratury Okręgowej w Toruniu zatrzymali: prezesa opisywanej grupy Stefana K. oraz dwóch członków zarządu: Janusza P. i Macieja A.

Jak ustalono, w roku 2019 grupa zawierała umowy z pojedynczymi rolnikami i przedsiębiorstwami na dostawę zboża i rzepaku, z odroczonym terminem płatności. Pieniędzy nie zapłaciła. Okazało się też, że spółka nie posiadała zbóż, które skupiła. Co się z nimi stało? Prokuratura nie podaje ustaleń w tej materii; rolnicy mają swoje podejrzenia. Najprawdopodobniej władze spółki gdzieś je wywiozły i upłynniły.

Zatrzymani w poniedziałek mężczyźni usłyszeli poważne zarzuty: niegospodarności i wyrządzenia szkody wierzycielom "Ziarna" na sumę 27 mln zł , sprzeniewierzenia zboża wartego 170 tys. zł oraz nieprawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.

Polecamy

Nie przyznają się do winy. Do aresztu nie trafili, ale mają zakaz opuszczania kraju i dozór

Zatrzymani prezesi "Ziarna" nie przyznają się do winy. Nie zostali tymczasowo aresztowani. Prokuratura za wystarczające uznała zastosowanie wobec nich tzw. środków wolnościowych. Podejrzani objęci zostali dozorem policji i mają zakaz opuszczania kraju.

Śledczy dokonali również zabezpieczeń na majątkach zatrzymanych. W przypadku prezesa Stefana K. - o wartości 100 tys. zł, a w przypadku dwóch pozostałych mężczyzn - 50 tys. zł.

Prokuratura Okręgowa w Toruniu podkreśla, że zatrzymania są wynikiem prowadzonego przez nią śledztwa, w trakcie którego wykonano już wiele pracy. Między innymi przesłuchano już 600 świadków i pokrzywdzonych, zgromadzono obszerną dokumentację handlową i uzyskano ekspertyzę z zakresu księgowości śledczej.

-Sprawa ma charakter rozwojowy - zapewnia Prokuratura Okręgowa. Dodając, że panuje kolejne działania w śledztwie, w tym - w miarę ustaleń - rozszerzenie zarzutów dla prezesa Stefana K. i członków zarządu spółki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tui
Przelom ?? Tak jesli ci " prezesi " nie maja wplywow w PiSie !!
Przejdź na stronę główną Nowości Gazeta Toruńska
Dodaj ogłoszenie