Prezydent Torunia: ani słowa o śmierci pacjentów! Media oburzone

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
screen Youtube.com /Mój Toruń
Jak ujawniły dziś (03.04) "Nowości", w Grudziądzu zmarły dwie pacjentki zarażone koronawirusem. Jedną wczoraj ewakuowano z hematologii w Toruniu. Prezydent Michał Zaleski, mimo pytań i próśb mediów, milczy na ten temat.

Tragedię potwierdził dziś w oficjalnym komunikacie na stronie internetowej grudziądzki szpital."Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Wł. Biegańskiego z przykrością informuje o śmierci dwóch pacjentek, u których potwierdzono zakażenie COVID-19. To kobieta lat 80 , hospitalizowana w naszej placówce od 29.03.2020 roku (pacjentka miała choroby współistniejące sercowo-naczyniowe). Kobieta lat 64, przewieziona do naszej placówki z oddziału hematologii Szpitala w Toruniu w dniu 02.04.2020 roku (pacjentka miała chorobę współistniejącą hematologiczną)" - brzmi informacja.

Polecamy

O te zgony pacjentów z Torunia pytali dziś dziennikarze podczas videokonferencji prezydenta Michała Zaleskiego (zaczęła się o godz. 13.00 i trwała pół godziny). Selekcjonujący zgłaszane pisemnie pytania urzędnik Paweł Piotrowicz odsyłał dziennikarzy do szpitala grudziądzkiego. Nie pomogły nawet prośby, by w ogóle prezydent Torunia odniósł się do tych doniesień, skoro chodzi o toruńskich pacjentów.

Michał Zaleski nie odpowiedział też na pytanie "Nowości" o to, czy ewakuacja chorych z oddziału hematologii do Grudziądza była konieczna, czy nie można było ich przenieść np. do szpitala wojewódzkiego na Bielanach w Toruniu. Chorym nowotworowo ludziom, w trakcie lub po chemioterapii, z zerową odpornością, ograniczyłoby to dodatkowego narażania. Niestety, urzędnik tego pytania, jak i innych niewygodnych, prezydentowi nie przekazał. "Nowości" pytały jeszcze o to, czy miejski szpital liczy się z odpowiedzialnością odszkodowawczą za zarażenia pacjentów koronawirusem.

Polecamy

Prezydent Torunia na temat sytuacji w szpitalu miejskim przekazał dziś następujące informacje. Potwierdził zarażenie koronawirusem kolejnych 8 osób (to głównie personel hematologii). Łącznie na tym oddziale zaraziło się więc 30 osób. Oddział ewakuowano, zamknięto i rozpoczęto dezynfekcję. Skala zarażenia wirusem można jednak wzrosnąć. Łącznie pobrano wymazy do badan od 92 osób. Kolejne wyniki badań nadchodzą i będą nadchodzić sukcesywnie. Ile jeszcze osób będzie miało wynik dodatni, nie wiadomo.

Polecamy

Szpital wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. Inne niż hematologia oddziały działają. Lecznica przewidziana do hospitalizacji około 250 pacjentów ma dziś zajęte 87 łóżek. Są kłopoty ze środkami ochrony osobistej dla personelu. Ratunkiem będzie w przyszłości zakup 200 tys. sztuk maseczek medycznych. To dzięki dołączeniu Torunia do grupy zakupowej w regionie. Prezydent zadysponował na takie zakupy ochronne dla miejskich placówek medycznych kwotę 300 tys. zł. -Nadal poszukujemy możliwości zakupu fartuchów, osłon - przyznał jednak Michał Zaleski.

Tymczasem do redakcji "Nowości" zgłaszają się kolejni pracownicy miejskiego szpitala z niepokojącymi zgłoszeniami. Większość dotyczy własnie braku maseczek i osłon. - Mamy dzieci, mężów, same chcemy żyć - skarżą się pielęgniarki. - Wystawiono nas na pastwę wirusa... Absolutnie nie czujemy się bezpiecznie.

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hak1989

Na oddziale hematologicznym była bliska mi osoba, w tym samym czasie. Poraża mnie brak procedur, to jak niekompetentni, nieodpowiedzialni ludzie zarządzają tą placówką i tym samym narażają ludzi na zarażenie. Dlaczego szpital, oddział hematologii, przyjmował pacjentów jeszcze w poniedziałek?! W poniedziałek stwierdzono zarażenie u jednej z pacjentek, co świadczy o tym, że testy były robione stosunkowo wcześniej. W poniedziałek też, na oddział hematologii, przyjęto nowych pacjentów, nikt nie mierzył temperatury na wejściu, żadnych obostrzeń, na oddziale hematologii?! Co więcej, część pacjentów wypisano we wtorek. O całym zdarzeniu bliscy dowiedzieli się dwa dni później z mediów. Dwa dni póżniej!!! Sami dzwonili do Sanepidu zapytać o szczegóły. Pytanie zasadnicze, gdzie była dyrekcja, kiedy potrzebne były decyzje, jakie były procedury?! I co na to prezydent, który nie odpowiada na pytania, nie mówi pełnej prawdy. Konfa dla konfy nie zmienia za wiele.

M
Marek

A dyrektor medyczny Przybysz jeszcze nie zrozumiał, że maseczki mają sens i powinny być obowiązkowe.

A
Anna

Zbadaniem tej sprawy powinna zająć się prokuratura, która winna ustalić, czy nie doszło do zaniedbań po stronie pracowników tego szpitala i władz szpitala, które to zaniedbania doprowadziły do sytuacji, w której pacjentka z koronawirusem została przyjęta na ten oddział a także jak doszło do zakażeń na tak masową skalę, kto przenosił wirusa między pacjentami, czy zachowane były procedury bezpieczeństwa, czy personel używał środków zabezpieczających podczas czynności wykonywanych wobec pacjentów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3