Profesor Jerzy Smulski z Instytutu Literaturoznawstwa UMK ukarany przez rektora za komentarz na Facebooku - uznany za seksistowski

Paulina Błaszkiewicz
Paulina Błaszkiewicz
"Ta pannica na zdjęciu wygląda korzystnie"- napisał prof. Jerzy Smulski pod reklamą studiów filologicznych drugiego stopnia na UMK.
"Ta pannica na zdjęciu wygląda korzystnie"- napisał prof. Jerzy Smulski pod reklamą studiów filologicznych drugiego stopnia na UMK. Facebook
Polonista dostał od rektora UMK upomnienie za to w jaki sposób skomentował zdjęcie jednej ze studentek filologii polskiej zachęcające do studiowania tego kierunku. Jego komentarz przez wielu internautów został odebrany bardzo negatywnie, dlatego samorząd studencki zwrócił się w tej sprawie do rektora uczelni. Ten zastosował wobec profesora jedną z najniższych kar, aczkolwiek wpis do akt przechowywany przez trzy lata uniemożliwia m.in. przyznanie w tym czasie jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia, np. nagród.

Zobacz video: Sprawdzamy co w Polsce drożeje najszybciej

"Ta pannica na zdjęciu wygląda korzystnie!" - tak zdjęcie studentki polonistyki UMK zachęcające do studiowania tego kierunku skomentował prof. Jerzy Smulski z Katedry Historii Literatury Polskiej i Tradycji Kulturowej w Instytucie Literaturoznawstwa UMK.

Przypomnijmy, że na plakacie reklamującym studia filologiczne drugiego stopnia na UMK nie widać twarzy studentki. Fotografia przedstawia kobietę, która leży i czyta książkę. Obok niej widzimy też inne lektury. Widać jednak białą bluzkę z dekoltem i dżinsy. Zdjęcie kadrowane jest z góry.

To seksizm - krzyczą studenci!

Komentarz profesora Smulskiego wywołał falę krytyki ze strony studentów toruńskiego uniwersytetu, którzy na Facebooku zaczęli pisać, że takie komentarze ze strony filologa to żadna nowość.

- To cudowne, że musiał się tu pojawić w sumie dość delikatny komentarz pana profesora Smulskiego, żeby ktoś wreszcie zwrócił uwagę na jego zachowania i wypowiedzi od lat wielu przekraczające granice dobrego smaku i godzące w godność osobistą jego studentek... - czytamy w jednym z komentarzy.

Pod postem jedna ze studentek pisze też, że "Dzięki takim komentarzom jak profesora Smulskiego wiadomo już, której uczelni nie brać pod uwagę w celu kontynuacji dalszej edukacji".

Nie o taką reklamę chodziło

Do sprawy dotyczącej kampanii promującej studia filologiczne na UMK oraz komentarza prof. Smulskiego odniosła się też dziekan Wydziału Humanistycznego.

- Za sprawą wpisów zamieszczonych w mediach społecznościowych przez jednego z pracowników Wydziału Humanistycznego nasza uczelnia stała się obiektem medialnych ataków dotyczących tolerowania praktyk dyskryminacyjnych. Nie zgadzamy się z taką opinią - wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec wszelkim przejawom seksizmu, rasizmu, mobbingu oraz innych form dyskryminacji i zapowiadamy, że nie będzie tolerancji dla tego typu działań - napisała prof. Violetta Wróblewska.

Sprawa trafiła do rektora UMK, a wcześniej do rzeczniczki ds. dyskryminacji na uczelni - prof. Aleksandry Derry. Efektem skargi studentów jest ukaranie profesora Smulskiego przez prof. Andrzeja Sokalę upomnieniem.

- To najniższa kara, ale wiąże się z tym, że pozostaje w aktach przez trzy lata. Kara upomnienia uniemożliwia przyznanie w tym czasie jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia - mówi dr Ewa Walusiak-Bednarek z Zespołu Prasowego UMK.

"Walec przejeżdża przez uczelnie"

Komentarza profesora Smulskiego nie ma już na Facebooku. Być może to skutek decyzji rektora, z którą nie wszyscy się zgadzają. To m.in. prof. Aleksander Nalaskowski. Pedagog z UMK, który zresztą sam dwa lata temu był oskarżany, że w swoim felietonie w jednym z prawicowych tygodników obraził społeczność LGBT, nie widzi powodu, by komentarzem prof. Smulskiego miał się zajmować ktokolwiek na uczelni.

-Żal mi rektora, który musi się tym zajmować. Sama zainteresowana napisała, że czuje się urażona, ale pozowała do zdjęcia, zgodziła się na jego upublicznienie. Nie widzę powodu, żeby ktokolwiek miał się tym na uczelni zajmować. Tym bardziej, że pani na zdjęciu jest nierozpoznawalna. To jest walec, który przejeżdża polskie uczelnie - mówił kilka dni temu prof. Nalaskowski w audycji "Pora na profesora" w Radiu Pik.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie