Protestujący seniorzy nie mają siły przebicia

Włodzimierz Szczepański
Z MARIĄ BOŁĄDŹ, przewodniczącą okręgowego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Toruniu, rozmawia Włodzimierz Szczepański.

Z MARIĄ BOŁĄDŹ, przewodniczącą okręgowego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Toruniu, rozmawia Włodzimierz Szczepański.

Jak oceniacie zmiany w przepisach dotyczących zatrudniania emerytów?

Są szokujące. Emeryt, który się zwolni, wcale nie ma pewności, że po tych dwóch, trzech dniach zostanie z powrotem przyjęty. To jest furtka do zwolnień. Emeryt dostanie znów po czterech literach. Starsze osoby może i zajmują miejsca pracy, które mogłyby być dla młodszych osób, ale pracują, bo muszą dorobić do niskich świadczeń. Nie pracowałyby, gdyby emerytury były odpowiedniej wysokości.

<!** reklama>

Niektórzy mówią, że Polska to nie jest kraj dla starszych ludzi.

Jest troszeczkę lepiej. Uważam, że jest większy szacunek do osób starszych. Niemniej obecna polityka społeczna nie jest dla nich korzystna. Najważniejsza sprawa, za czasów komuny emerytury były waloryzowane co kwartał. Obecnie z wielką łaską raz do roku. Tymczasem obecnie w sklepach widać szalejącą drożyznę. I nie można mówić, że wzrost cen paliw nie dotyczy emerytów! Że nie muszą jeździć samochodem. Wzrost cen paliwa odbija się też na cenach wszystkiego.

Może niekorzystne zmiany to wina seniorów, że nie próbują bardziej aktywnie zabiegać o swoje prawa?

Przychodzą do nas emeryci i pytają co my robimy, aby wpłynąć na obecny rząd. Nasza centrala wysyła setki pism, apelów, ale bezskutecznie. Seniorzy są grupą, która nie ma możliwości nacisku. Lekarze zastrajkują i wtedy powstaje szum. A senior co? Wyjdzie na plac przed Sejmem i co? Trzeba się też liczyć, że środowisko jest podzielone.

A jaka starość czeka obecnych 30-40-latków?

Mam 31-letniego syna. I on tłumaczy, że gdyby sobie odkładał to, co daje na ZUS, to po przejściu na emeryturę żyłby sobie całkiem dostatnio tylko z odsetek. Zwłaszcza, mężczyźni mają przechodzić na emeryturę w wieku 67 lat. Słyszy się o głodowych emeryturach. Trudno przewidzieć, co z tych filarów zostanie. I tu kłania się kolejny problem. ZUS nie podaje do publicznej wiadomości wszystkich informacji. Sama jestem tego przykładem. Gdybym w prawie nie wyszperała przepisów, dostawałabym o dwieście złotych mniejszą emeryturę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie