Protesty mogą się nasilić

Marcin Dutkowski
Około 30 ciągników zajechało wczoraj pod Starostwo Powiatowe w Grudziądzu. Rolnicy z całego powiatu domagają się poprawy sytuacji na polskiej wsi.

Około 30 ciągników zajechało wczoraj pod Starostwo Powiatowe w Grudziądzu. Rolnicy z całego powiatu domagają się poprawy sytuacji na polskiej wsi.

<!** Image 2 align=none alt="Image 167089" sub="Kolumna około 30 ciągników wjechała do Grudziądza po godzinie dwunastej / Fot. Marcin Dutkowski">Do udziału w proteście zmusiły prawie setkę rolników z powiatu grudziądzkiego zaniedbania w rolnictwie ze strony rządu. Kolumna ciągników zajechała pod Starostwo Powiatowe w południe. Na jadącym na jej czele samochodzie widniały takie hasła jak: „Rolnik sieje, orze i wyżyć z tego nie może!” oraz „Tusk o cudach gada, a rolnictwo podupada!”.

- To, co dzieje się dzisiaj, to dopiero początek - zapowiedział Lech Kuropatwiński, przewodniczący Samoobrony w województwie. - Rolnictwo ma się coraz gorzej, w Polsce narasta bieda i bezrobocie. Jeśli rząd nie podejmie działań, by uzdrowić sytuację, protesty będą się nasilać. Mamy już bowiem dość tego, co dzieje się w naszym kraju.

<!** reklama>Do protestujących dołączyli mieszkańcy miasta. Jak zapewniał Zbigniew Adamczyk z Polskiej Partii Pracy - Sierpień 80, wielu grudziądzan solidaryzuje się z wsią. Część z nich aktywnie manifestowała, inni przyglądali się z boku całemu zajściu.

- W pełni popieram rolników - przyznała w rozmowie z „Nowościami Grudziądzkimi” obserwująca przejazd ciągników ulicą Piłsudskiego Wanda Zielińska, emerytka. - Nie może być tak, że my mamy bardzo drogą żywność, a oni dostają za nią grosze. Rolnicy przygotowali listę postulatów, które dotyczą m.in. uczciwego uregulowania cen skupu żywca oraz ujednolicenia wysokości dopłat obszarowych w całej Unii Europejskiej. Wśród ich żądań jest również zniesienie kar za nadprodukcję mleka, przywrócenie dopłat do produkcji tytoniu oraz wstrzymanie importu mięsa skażonego dioksynami. Postulaty wraz z petycją zaadresowaną do szefa rządu rolnicy złożyli na ręce starosty grudziądzkiego Marka Szczepanowskiego.

<!** Image 3 align=none alt="Image 167089" sub="Przed budynkiem Starostwa Powiatowego rozległy się dźwięki syren / Fot. Marcin Dutkowski">- Przekażę te dokumenty niezwłocznie do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi - zapewnia starosta. - Mam również zwyczaj wysyłania takich pism do Sejmu i Senatu. Rolnicy oczekują niezwłocznej reakcji ze strony rządu. - Część naszych postulatów można spełnić praktycznie zaraz - przekonany jest Marek Duszyński z Szynwałdu, kierujący Samoobroną w powiecie grudziądzkim. - Jeśli w ciągu dwóch tygodni nie będzie żadnej reakcji ze strony rządu, zrobimy dużo większe zamieszanie. Nie chcemy utrudniać życia mieszkańcom Grudziądza, ale nie możemy siedzieć bezczynnie, gdy sytuacja pogarsza się z dnia na dzień.

Warto wiedzieć

Protestujący mają też typowo lokalne postulaty. Sprzeciwiają się m.in. płatnemu parkowaniu przed Regionalnym Szpitalem Specjalistycznym w Grudziądzu. Jak się dowiedzieliśmy, w tej sprawie niczego jednak nie uda im się zdziałać.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie