reklama

Prowadzili od 3. minuty, ale nie wygrali. Piłkarze Elany zremisowali ze Stalą

DLZaktualizowano 
Grzegorz Olkowski
Pierwsze spotkanie Elany grane u siebie pod wodzą nowego trenera Bogusława Pietrzaka zakończyło się remisem 1:1 (1:0). Torunianie mogli jednak pokonać Stal Stalowa Wola praktycznie już w pierwszym kwadransie.

Mecz zaczął się doskonale dla torunian. Trwała dopiero trzecia minuta spotkania, a Elana już prowadziła po bramce, którą zdobył Dominik Sokół. W pierwszym kwadransie gra gospodarzy mogła się podobać, bo kolejnych stuprocentowych sytuacji było dużo. Niestety, torunianie nie potrafili ich wykorzystać, a ich późniejsze akcje były już mniej składne. Nie znaczy to, że Elana nie szukała swoich szans - tych nadal było sporo, ale zwykle już na etapie dośrodkowania w pole karne kończyły się niepowodzeniem.

Wcześniejsze niewykorzystane okazje i liczne niedokładności zemściły się po przerwie. W drugiej połowie coraz więcej do powiedzenia miała Stal, która zepchnęła torunian do defensywy. Starania gości zostały w końcu uwieńczone powodzeniem - w 61. minucie Michał Fidziukiewicz z bliskiej odległości pokonał Jakuba Knuta.

Piłkarze ze Stalowej Woli nie chcieli na tym poprzestać i po kolejnych dziesięciu minutach trafili po raz drugi, ale, na szczęście dla Elany, sędzia nie uznał ich bramki z powodu spalonego.

W końcówce torunianie znów doszli do głosu. Już w doliczonym czasie gry ponownie dobrą okazję miał Sokół, po rzucie rożnym główkował także Wojciech Onsorge, ale bramkarz gości uratował Stal od straty bramki.

Po meczu powiedzieli:
Szymon Szydełko (trener Stali):
Mieliśmy do siebie spore pretensje za takie wejście w mecz. Byliśmy myślami jakby gdzie indziej, jakby zaskoczeni, że gospodarze grają do przodu. O mało włos, a mecz byłby zamknięty już w 15 minut. Mieliśmy jednak sporo szczęścia. Po przerwie graliśmy już lepiej i zdołaliśmy wyrównać. Końcówka szła na zasadzie cios za cios. Obie drużyny miały szansę na wygraną. Szanujemy zdobyty punkt.

Bogusław Pietrzak (trener Elany): Chyba nie wierzymy w siebie i w swoje możliwości. Koncentrację widzę, ale pewności siebie nie. Liczba niewykorzystanych sytuacji była duża. Widziałem je już w Katowicach w poprzednim meczu. Myślę, że gdybyśmy w 15. minutach mieli sto procent realizacji tych sytuacji, prowadzilibyśmy po kwadransie już z 5:0. Widzę jednak różnicę w postawie zawodników. na tym buduję swój optymizm. Pierwsze zwycięstwo nadejdzie niebawem, może na wyjeździe.

Elana Toruń - Stal Stalowa Wola 1:1 (1:0)1:0 Sokół (3), 1:1 Fidziukiewicz (61)
Elana: Knut - Onsorge, Górka, Świeciński, Andrzejewski - Kryszak, Kisiel (69 Urbański), Kościelniak (69 Boniecki), Kołodziej (55 Zagórski), Stryjewski - Sokół

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Nie wiesz, jak skorzystać z PLUSA? Kliknij TUTAJ, a dowiesz się więcej!

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3