Warto przeczytać
Sprawdź

Polecamy!

Rozwiń
Przechylony jeszcze postoi

Przechylony jeszcze postoi

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

Miasto, podobnie jak wcześniej powiat, zwleka z inwestycją, a ceny rosną. Trzy lata temu realizacja zadania kosztowałaby 2,5 mln zł, aktualnie już 7 mln złotych.
Przechylony jeszcze postoi

Miasto, podobnie jak wcześniej powiat, zwleka z inwestycją, a ceny rosną. Trzy lata temu realizacja zadania kosztowałaby 2,5 mln zł, aktualnie już 7 mln złotych.


Problemy z przeprawą wyszły na jaw w 2006 roku, kiedy badania wykazały, że most się przechyla. W ekspertyzach mówiło się o niezbędnym remoncie lub całkowitej przebudowie w ciągu trzech następnych lat.


- Po wojnie Niemcy wysadzili most, ale w lewobrzeżnej części zachował się przyczółek, który wykorzystano przy odbudowie - wskazywał przyczyny ówczesny wiceburmistrz Jędrzej Tomella.


Jednocześnie niska konstrukcja powoduje, że przy wysokich stanach Drwęcy woda i niesione z prądem konary napierają na dźwigary.


Początkowo samorządy traciły czas i energię na spory, kto powinien przeprowadzić inwestycję. Mostowa podlegała wtedy Zarządowi Dróg Powiatowych, ale jej utrzymaniem zajmowało się miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.


We wrześniu 2007 r. samorządy podjęły bliźniacze uchwały, na mocy których Mostowa i kilka innych ulic otrzymało status powiatowych i przeszły na własność miasta.


Rada Powiatu na remont mostu przeznaczyła 125 tys. zł, przy ówczesnych kosztach przebudowy mostu oszacowanych na 2,5 mln złotych. Od trzech lat przeprawa jest pod stałą obserwacją.


- Pomiary geodezyjne wykonywane są przez specjalistę mostowca - zapewnia Jan Chudzikowski, zastępca burmistrza Brodnicy.


Już w ubiegłym roku w brodnickim magistracie uspokajano, że konstrukcja osiadła i jest stateczna.


- Ostatnie badania pokazują, że ruchy mostu w nurcie rzeki ustabilizowały się - potwierdza urzędnik.


Projekt mostu przygotowała bydgoska firma „Lancer”. Architekci ukończyli już dokumentację techniczną. Wkrótce miasto będzie występowało o pozwolenie na budowę.


Przede wszystkim ze względów finansowych nie należy się jednak spodziewać, żeby samorząd zabrał się za inwestycję w najbliższym czasie. Realizacja trasy przemysłowej kosztuje 42 mln zł, z czego połowę - 6,94 mln euro - stanowi unijna dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego.


- Na pewno nie przystąpimy do realizacji tego zadania w przyszłym roku. Dopiero po ukończeniu południowo-zachodniej trasy średnicowej - potwierdza Jan Chudzikowski.


W mieście przyznają, że nowy most ma dać kierowcom alternatywę i dopiero wtedy będzie można wyłączyć z ruchu na czas remontu przeprawę na Mostowej.


- Nowy most będzie konstrukcją jednoprzęsłową, co udrożni rzekę dla wszystkich wodniaków - mówiła przy okazji wcześniejszych publikacji Zdzisława Marciniak, pełnomocnik miasta do spraw informacji i promocji.


Aktualnie koszt przebudowy wraz z nadzorem i dokumentacją wyniesie ok. 7 mln zł, przy 2,5 mln zł trzy lata temu...

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo