Paweł Adamowicz
Pożegnanie

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Rozwiń
Paweł Adamowicz
Zwiń

Pożegnanie Pawła Adamowicza

Służba publiczna, ukochane miasto i drugi człowiek - te wartości były dla niego najważniejsze. Paweł Adamowicz był człowiekiem niezwykle aktywnym, zawsze życzliwym i zawsze blisko ludzi.

Przed jednostką radziecką była tu fabryka amunicji

Przed jednostką radziecką była tu fabryka amunicji

Szymon Spandowski

Aktualizacja:

Nowości Dziennik Toruński

O przeszłości północnej części Torunia, gdzie ma powstać wielkie osiedle mieszkaniowe, rozmawiamy z MARIANEM ROCHNIŃSKIM, toruńskim przewodnikiem i ekspertem od militarnej przeszłości miasta.

O przeszłości północnej części Torunia, gdzie ma powstać wielkie osiedle mieszkaniowe, rozmawiamy z MARIANEM ROCHNIŃSKIM, toruńskim przewodnikiem i ekspertem od militarnej przeszłości miasta.


Teren między ulicami Polną, Grudziądzką i Ugorami nazywa się JAR-em od skrótu jednostka Armii Radzieckiej. Przez lata stacjonowali tam Sowieci, co się tam działo przedtem?


W tym miejscu, jeszcze przed I wojną światową powstały magazyny zakładów zbrojeniowych i fabryka amunicji zaopatrująca jednostki artyleryjskie garnizonu toruńskiego. Tak było też w latach międzywojennych, z tym że na rogu Szosy Chełmińskiej i Polnej swoje koszary mieli żołnierze 8. pułku artylerii przeciwlotniczej, który stacjonował w Forcie VII.


A Rosjanie pojawili się tam zaraz po wojnie?


Tak, jednostka radziecka rozlokowała się tu od razu w 1945 roku. To był dla nich idealny teren, ponieważ tuż obok, na terenie dzisiejszego Centralnego Cmentarza Komunalnego mogły lądować samoloty, było tam jeszcze przedwojenne polowe lotnisko zapasowe 4. pułku lotniczego, które potem, w czasie okupacji wykorzystywali również Niemcy. Poza tym był tam duży budynek dawnych warsztatów, który nowi gospodarze jeszcze rozbudowali. Rosjanie na terenie JAR-u rozlokowali jednostkę saperską. W bazie wytyczono granitowe ścieżki, po których znacznie lepiej jeździło się samochodami niż po asfalcie. Początkowo Armia Czerwona zajęła również Fort V, później jednak przejęło go Wojsko Polskie. Radziecka baza była oczywiście chroniona, ustawiono w niej punkty ogniowe, jeden z nich znajduje się teraz w skansenie fortecznym na Podgórzu.


Po Toruniu krążą różne opowieści o tym, co znajdowało się za ogrodzeniem bazy.


Tak, ale ja legend nie lubię, więc nie będę się na ten temat wypowiadał.


Rosjanie stacjonowali w Toruniu do 1991 roku?


Tak, na początku lat dziewięćdziesiątych baza została ewakuowana. Część sprzętu została wywieziona śmigłowcami, a resztę, na bocznicy obok Dworca Północ, załadowano na pociąg.


Czy już wtedy ten teren był tak zdewastowany jak dziś?


Nie, do dewastacji doszło po tym, gdy wojska radzieckie opuściły bazę. Ludzie zabierali wtedy wszystko, co przedstawiało jakąś wartość, na przykład kostkę brukową, którą teraz można pewnie znaleźć na wielu podjazdach do domków jednorodzinnych i ścieżkach w ogródkach.

Czytaj treści premium w Nowościach Dziennika Toruńskiego Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Warto zobaczyć

Wideo