Przełom w sprawie Tormięsu? Teren po dawnej rzeźni do kupienia na licytacji komorniczej

Waldemar PiórkowskiZaktualizowano 
Rozebranie resztek po Tormięsie wymusiło zawalenie się ruin dwa lata temu <br>
Rozebranie resztek po Tormięsie wymusiło zawalenie się ruin dwa lata temu Jacek Smarz
Jest szansa, że już wkrótce teren po Tormięsie w Toruniu przestanie straszyć. Na połowę lipca zaplanowano pierwszą licytację nieruchomości. Tymczasem właściciel obiektu podtrzymuje roszczenia wobec miasta.

Do licytacji udało się doprowadzić po wielu latach starań osób, firm i instytucji. Obecny właściciel nieruchomości przy ulicach Lubickiej i Targowej Jacek Sulikowski winny jest im pieniądze. Wierzyciele nie mogli odzyskać długów, więc oddali sprawę do komornika.
[break]

- Przez wiele lat próbowałem doprowadzić do licytacji, ale właściciel nieruchomości różnymi sposobami blokował jej przeprowadzenie. W końcu po czterech latach wszystkie jego skargi zostały odrzucone przez Sąd Apelacyjny. Mam nadzieję, że nic już nie przeszkodzi w tej licytacji - mówi nam jeden z wierzycieli.

Na pierwszym miejscu listy dłużników jest niemiecka firma Goldbeck. Kilkanaście lat temu zapłaciła właścicielowi nieruchomości, po podpisaniu przedwstępnej umowy na kupno gruntu, kilka milionów marek zaliczki. Chciała w tym miejscu budować m.in. hipermarket. Do sfinalizowania transakcji nie doszło, a właściciel zaliczki nie zwrócił. Dług wynosi około 7 mln zł.
Odzyskania wierzytelności chcą osoby prywatne i władze Torunia. Do kasy miasta nie wpływały bowiem opłaty za użytkowanie i podatki od nieruchomości.

Cena wywoławcza posesji mającej ponad 4 hektary powierzchni wynosi ponad 11,7 mln zł. Nieruchomość ma być sprzedana w całości.

- Gwarantuję, że nabywca nieruchomości będzie ją miał bez obciążeń finansowych - mówi Dariusz Zimny, toruński komornik przeprowadzający licytację. - Zainteresowani powinni jednak wiedzieć, jaką wizję zagospodarowania tego miejsca mają władze Torunia.
Przypomnijmy, że w planie zagospodarowania przestrzennego Torunia teren ten przeznaczony jest głównie pod zabudowę mieszkaniową z funkcjami usługowymi.

- To nie do końca prawda - mówi z kolei Jacek Sulikowski. - Nie da się tu zbudować normalnego osiedla, ponieważ w planie są zapisy, że w każdym budynku mieszkalnym muszą znaleźć się funkcje usługowe, czyli małe sklepiki lub biura. Te uwarunkowania zabijają ten teren pod względem inwestycyjnym.

Na licytacji zamieszanie wokół terenu po Tormięsie się nie kończy. Na początku lipca odbędzie się kolejna rozprawa w procesie Jacek Sulikowski kontra miasto.

polecane: FLESZ: Smartfony zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3