Przenośne toalety „upiększają” Rynek Nowomiejski

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Przenośne WC przytulone do dawnego zboru ewangelickiego. A dwa kroki dalej stoi miejski szalet...
Przenośne WC przytulone do dawnego zboru ewangelickiego. A dwa kroki dalej stoi miejski szalet... Grzegorz Olkowski
Jeszcze się taki nie urodził, co każdemu by dogodził. Jednym toi-toi się nie podoba, inni podobno prosili o nie Biuro Toruńskiego Centrum Miasta.

- Ohydnie to wygląda: plastikowe, zielone toi-toi stoją pod samą ścianą zabytkowego zboru ewangelickiego, malowniczo kontrastując z czerwoną cegłą. Po kiego czorta tam straszą, skoro dwa kroki dalej stoi budynek miejskiego szaletu? Czyżby potrzeby turystów były tak ogromne, że szalet nie daje rady?
[break]
- pyta nasza Czytelniczka.

Na czas festiwalu

Z tym to, zdawałoby się drobnym problemem, zwróciliśmy do Biura Toruńskiego Centrum Miasta. Jego pracownica poleciła nam... wysłać pytanie mailem. Po to, by nieobecna akurat dyrektor biura mogła z tym istotnym tematem się zapoznać i do niego się ustosunkować.
Mail, jak nam kazano, wysłaliśmy. Szczęśliwie szybko usłyszeliśmy, że „w sprawie toalet kontaktować się trzeba z Toruńską Agendą Kulturalną”. Zadzwoniliśmy więc do TAK-u.
- Przenośne toalety postawiliśmy na Rynku Nowomiejskim na czas trwania Bella Skyway Festiwal. Przenieśliśmy je z placu Rapackiego. Można powiedzieć, że na życzenie samych mieszkańców, którzy dzwonili do Biura Toruńskiego Centrum Miasta i zgłaszali problem z załatwianiem potrzeb fizjologicznych - tłumaczyła nam Agnieszka Marecka z TAK-u. - Owszem, na Rynku Nowomiejskim działa szalet miejski, ale jest czynny tylko do godziny 22. A pokazy trwają przecież dłużej...

Tylko do niedzieli

Nie drążyliśmy już, dlaczego nie skorzystano z najprostszego rozwiązania, czyli wydłużenia godzin pracy szaletu miejskiego. Usłyszeliśmy i przekazujemy Czytelnikom, że przenośne WC znikną spod ściany zboru ewangelickiego najpóźniej w niedzielę rano.
Czytelnicy zwracają też uwagę na przenośne WC ustawione na końcu ul. Kopernika, niedaleko postoju taksówek. - Notorycznie mają otwarte drzwi i wydobywają się z nich specyficzne zapachy - zgłaszają.
To już jednak kwestia kultury użytkowników przenośnych toalet. A z tą bywa różnie, niezależnie od tego, czy jest to rodowity torunianin czy turysta.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rex

w pełni zgadzam sie z 'mieszkam przy nowym rynku' (tez mieszkam). to notorycznie oszczpecany plac, "ożywiany" bez ładu i składu. Z kiblami przegięli!!!!

m
mieszkam przy nowym rynku

Jeszcze wycieli zdrowe drzewo! Brak pomysłu na nowy rynek jedna wielka pustynia. Zobaczcie sobie na stare fotografie jakim pięknym zakątkiem był ten plac. Piękne drzewa i ryneczek dla mieszkańców. teraz to postrach. Na miejscu toalet były kiedys kontenery i śmietniki. Zlikwidowali to. Niestety motyw z toaletami jest taki sam jak ze śmietnikami które tu kiedyś stały.Bród, smród i przede wszytkom oszpecenie miejsca.

Dodaj ogłoszenie