Przepychanki w komunikacji

Tomasz Miks
Ciąg dalszy zawirowań wokół MZK. Nowe rozkłady jazdy dla gminy Grudziądz i Rogóźno nie zadowalają obu stron, a związkowcy szykują się do strajku.

Ciąg dalszy zawirowań wokół MZK. Nowe rozkłady jazdy dla gminy Grudziądz i Rogóźno nie zadowalają obu stron, a związkowcy szykują się do strajku.

<!** Image 2 align=right alt="Image 81162" sub="Nawet kilkugodzinny strajk dla tysięcy pasażerów korzystających z usług komunikacji miejskiej byłby katastrofą / Fot. Marcin Dutkowski">Dziś mają zapaść konkretne decyzje w sprawie protestu. Główne żądania, to zwiększenie stawki za wozokilometry, a przede wszystkim 700 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników MZK.

Na razie znane są stawki, które wraz z początkiem maja, po zmianach w rozkładach jazdy, zaczną obowiązywać na terenie gmin Grudziądz i Rogóźno. Wozokilometr wyceniono na 4,36 zł.

- Rozkłady powstały na podstawie rozmów z wójtami i po zapoznaniu się z potrzebami gmin – informuje Teresa Kleczewska, kierowniczka Referatu Transportu, Wydziału Dróg i Transportu Drogowego Urzędu Miejskiego - Mieszkańcy gminy Grudziądz muszą liczyć się z mniejszą liczbą autobusowych kursów, ale z całą pewnością nie zostaną pozbawieni połączeń w newralgicznych godzinach, czyli w czasie dojazdu do szkoły i pracy. Kosmetyczne zmiany w rozkładach jazdy dotyczyć będą gminy Rogóźno, na terenie której jeździć będą linie nr 3, 5 i 7.

Jednak nie wszystkich przyjęte rozwiązania zadowalają.

- Nie do końca jesteśmy usatysfakcjonowani - nie ukrywa Wojciech Kruczkowski z Zarządu Dróg Gminnych Urzędu Gminy Grudziądz. - Na dopłatę do komunikacji w gminie wydamy 140 tys. zł, a nie ma połączeń w godz. 20-22. Część naszych mieszkańców wraca wówczas z pracy. Jak mają dotrzeć do domu? Z myślą o nich wystąpiliśmy z pismem w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź i pomyślne zmiany.

<!** reklama>Porozumienia nie widać także pomiędzy protestującymi związkowcami z MZK i władzami miasta.

- Jeśli firma ma wyjść na prostą i nie przynosić strat cena za wozokilometr musi być wyższa niż ta zaproponowana na terenie gminy - mówi Izabela Ścibior, prezes MZK. - Teraz jest to 4,07 zł.

Związkowcy domagają się również 700 zł brutto podwyżki dla wszystkich pracowników zakładu. Nie podoba im się również planowany zakup ośmioletnich autobusów, których utrzymanie, ich zdaniem, pociągnie za sobą ogromne koszty.

- Na ustalenie nowych stawek za tzw. wozokilometr, zgodnie z umową, mamy czas do końca maja - odpowiada Marek Sikora, wiceprezydent Grudziądza. - Co do zakupu autobusów, to 30 kwietnia pojawią się cztery zupełnie nowe scanie. Nowe wozy nie były kupowane od 10 lat! Planowane na 2009 rok, ośmioletnie niemieckie autobusy posłużą nam przynajmniej dziesięć lat. Przypominam, że niektóre używane jelcze mają 18-20 lat. W tym roku w spółkę zainwestujemy ponad 12 milionów złotych. Na spełnienie żądań płacowych potrzebnych byłoby kolejne trzech milionów złotych. W budżecie ich po prostu nie ma. Musielibyśmy komuś zabrać, a to nie wchodzi w grę.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie