Przykład idzie z góry

Piotr Bednarczyk
Rola rodziców w sportowych karierach dzieci bywa nie do przecenienia. Gdyby nie ojcowie, Robert Kubica nie jeździłby dzisiaj w Formule 1, a Agnieszka Radwańska nie zbliżałaby się do pierwszej dziesiątki światowego rankingu tenisistek.

<!** Image 1 align=left alt="http://www.express.bydgoski.pl/img/glowki/bednarczyk_piotr.jpg" >Rola rodziców w sportowych karierach dzieci bywa nie do przecenienia. Gdyby nie ojcowie, Robert Kubica nie jeździłby dzisiaj w Formule 1, a Agnieszka Radwańska nie zbliżałaby się do pierwszej dziesiątki światowego rankingu tenisistek.

Są jednak i inne, przeciwstawne przykłady. Często rodzice wręcz szkodzą swoim pociechom. Nie potrafią znaleźć dystansu do występu dzieci i zaczyna się dramat.

Bo taki młody sportowiec słyszy od swojego taty czy mamy, że jest najlepszy na świecie i ma wielki talent. A jak przegra, to jest to wina nieczysto grających rywali lub złych sędziów, którzy się uwzięli. W skrajnych przypadkach podkopuje się też autorytet trenera - że nieudacznik i za słaby do tego, by się zajmować taką gwiazdą.

<!** reklama>I dzieci głupieją. Bo niby dlaczego, skoro są najlepsze, przegrywają? Żyją w przeświadczeniu skrzywdzenia przez innych. I przestają wymagać same od siebie.

Niestety, klasyczny tego przypadek przeżyliśmy we wtorek na toruńskim lodowisku. W mistrzostwach Polski juniorów starszych miejscowe Sokoły zagrały słabo i przegrały z przeciętnym rywalem - MOSM-em Bytom 2:7. I kto był winny? No przecież, że nie zawodnicy. Tym razem odium nienawiści spadło na sędziego. Doszło do rękoczynów, wyzwisk, a we wszystkim - o zgrozo - czynnie wzięli udział rodzice.

Nie lubię sportowców, którzy po porażce wzruszają ramionami i udają, że nic się nie stało. Ale skala reakcji na porażkę ma swoją granicę. Tę granicę w Toruniu przekroczono, i to bardzo.

Zachowanie hokeistów i ich rodziców było skandaliczne. Szkoda, że ci drudzy swoim postępowaniem dali przyzwolenie dzieciom do rozróby. Sport ma wychowywać, a nie „produkować” rozrabiaków!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie